Czemu tego nie widzicie? Legalizacji nie chcecie.
one love
Ta cała depenalizacja będzie tylko zachęcać/zmuszać do frajerstwa. Ale chuj, dobre i to.
Zresztą póki nie pokażą projektu ustawy to tylko takie gdybanie.
Projekt złagodzenia kar dla posiadaczy małych ilości narkotyków nie znajduje zwolenników wśród przedstawicieli żadnego z klubów parlamentarnych. Politycy popierają za to przedstawiony przez Czumę pomysł podniesienia kar dla handlarzy.
Zacofany, prymitywny kraj, rządzony przez tępych ludzi.
Depenalizacja narkotyków na własny użytek zostanie prawie na pewno odrzucona lub przyjęta po chorych prawach (wymień listę dilerów, albo ukaramy Cię po staremu)
Za to surowsze karanie dilerów przejdzie na 100%, teraz za handlowanie marihuaną będzie można iść na 11 lat za kratki.
Nie zmieni to wiele, a tylko jeszcze pogorszy sytuację.
Przeciętny prokurator to stanowczy przeciwnik narkotyków i będzie myślał dalej stereotypami.
Już to widzę,
″Znaleziono przy podejrzanym 0,5 g MJ? Pewnie to jakiś ćpun, więc lepiej go zamknąć bo kogoś na fazie zadźga nożem!″
Mia Wallace pisze: Miło słyszeć, że coś sie dzieje w tym pojebanym państwie. Chociaż skoro to prokurator ma decydować o karalności, pewnie będzie tak; łapią nas z połówką mj, lądujemy na komisariacie i dostajemy ultimatum - sypnij kogoś, a uznamy cię za nieszkodliwego konsumenta. W końcu ustawa ma uderzać w dilerów i trzeba pokazać, że przynosi owoce, więc taki szantaż to będzie normalka.
Ta cała depenalizacja będzie tylko zachęcać/zmuszać do frajerstwa. Ale chuj, dobre i to.
Zresztą póki nie pokażą projektu ustawy to tylko takie gdybanie.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
