mój tata to zawsze musi dostać jakieś słabe benzo
prawie_martwy pisze: Dobra benzo na początek - na osoby z wiekszym EXP raczej nie zadziala.
Idealny zamiennik, zero przyjemności.
-A skąd pani wie?
-Macza szmatę w benzynie, wącha, i woła - "ale odlot babciu"..
ej. no? huj!
ejnohuj
i dużo KIECZUKU szefowo
janusz1818 pisze: U mnie po 5mg juz przechodzą lęki i moge normalnie funkcjonowac wiec nie mowcie ze cloranxen jest do niczego. Zalezy od czlowieka.
Ja 5 lat wale Alprazolam (Zomiren) i pije alko, a Cloranxen przy najzwyklejszym Relanium to najlepsze antidotum na zachlewanie się, żeby na banie nie ryło :)
Jeden lubi jeść po kilkanaście klonów i skakać z okna, inny bierze jak musi i mi 20mg w pierwszy dzień niepicia na wyspanie się Cloranxenu styka :)
A i Pani doktor zadowolona, że po Afobamy nie latam tylko po słabsze :)
A jakieś przeliczniki 15mg Clorazepatu = 10 diazepamu to bzdura ! jedno = drugie w miligramach na moje :)
Pozdro
Historyczna zmiana w globalnej polityce narkotykowej
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne
Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
