W ogóle temat opiatów (zwłaszcza "słabych" i stosowanych w małych dawkach) jako skutecznego środka w (samo)leczeniu depresji to ciekawy temat, choć mocno kontrowersyjny.
Staram się znaleźć coś bardziej obiektywnego niż własne obserwacje i nawet coś jest tylko sci-hub nie za bardzo chce wypluć pełny artykuł.
Jeszcze raz podkreślam - chodzi o stosowanie na tyle niskich dawek, żeby nie wyłączały praktycznie zastępując endogennego układu opioidowego, a tylko nieco wspomagały.
Ewentualnych krytyków tych dywagacji proszę o chwilę zastanowienia, oczywiste jest że wszystko niesie ze sobą ryzyko i efekty uboczne, jednak kalkulacja tychże w stosunku do pozytywów jest zawsze indywidualna.
Oczywiście, że miałem. Miałem je już dawno. Ja nie wiem czy tak jest. Ja jestem na 100% przekonany, że tak jest. Ogólnie opioidy są świetnymi antydepresantami. Działają natychmiast. Dlatego jest to tak wielką pułapką.
Opioidy są jedną wielką pułapką.
Myślę jednak, że działa to u mnie coś w stylu amfetaminy na ADHD że względu na ADD prawdopodobne u mnie. Nie mam jeszcze ani sił ani kasy żeby się zbadać. kodeina potrafi podnieść dopaminę o 400% co jest wynikiem podobnym do kokainy, jej nienachalne działanie możliwe że po prostu mnie resetuje do ustawień fabrycznych. Bo ja po niej wszystko normalnie zrobię z każdym z uśmiechem się dogadam. Nie jestem ani spowolniony, ani przyśpieszony. Taki w sam raz.
Jednak nieznośny potencjał uzelażniejący sprawia, że jak biorę to codziennie. 240mg, ale codziennie.
Z artykułu niewiele zrozumiałem, ale zrozumiałem, że jest wyczerpujący skoro porusza tematy takie jak BDNF. Zbyt wysoka angielszczyzna jak dla mnie.
Ok, ale wydaje mi się @freezin9moon, że offtopujemy. Na pewno jest gdzieś temat o wpływie kodeiny na depresję. Tam może kontynuujemy dyskusję.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
