Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
  • 0 / / 0
Siemasz!

Zwracam się do Was z pytaniem, a może bardziej z prośbą o pomoc bo nie wiem już gdzie mogę ją znaleźć i tracę jakąkolwiek nadzieję na poprawę...
Byłem 2 razy w ośrodku (miesiąc w monarze i 2 miesiące na ukończonej terapii) i kilka miesięcy ambulatoryjnie zarówno na nfz jak i prywatnie. Nie byłem jedynie na jakimś spotkaniu N.A, ale po terapiach grupowych w ośrodkach, mam raczej ich dość i średnie nastawienie.
Od 2 lat też leczenie psychiatryczne - escytalopram, pregabalina, trazodon. Brałem też bupropion i depakine ale tym bardziej nie pomogło...

Generalnie chodzi o jakąś niemożliwą do dogonienia "pogoń" za uczuciem spokoju, ulgi, błogości, przyjemności, oderwania od codzienności i rutyny, regulowania emocji itp itd, długo można by wymieniać, bo pełniło to wiele funkcji.
Domyślam się, że wynika to z zaburzonego spokoju przez zażywanie innych substancji, ale z resztą z nich radzę sobie dobrze bo od 2 lat już w sumie jestem trzeźwy, z wyjątkiem tych może 10-15 wpadek z opio/benzo.
Nie byłem wjebany chyba jakoś tragicznie bo był to głównie lean, trochę oksykodon, kilka razy morfina, ale nigdy nic dożylnie. Benzo brałem przez kilka lat w różnej częstotliwości i ilości, ale zliczając tak wszystko to może byłoby to z 40-50 słoików/blistrów? Jak wiadomo, ciezko to spamiętać 🙃

Potrafię zająć głowę czymś na jakiś czas typu siłowania, basen/sauna, pasja (choć przez ostatnie miesiące widzę, że realizowanie jej nawet coraz gorzej mi wychodzi, coraz ciężej nawet zacząć cokolwiek robić, a kiedyś prawie tylko tym żyłem). Nie mam takich nagłych silnych głodów, że muszę coś wziąć natychmiast, chodzi bardziej o niemożliwość pogodzenia się z abstynencją, rozstaniem z odemiennym stanem świadomości. Ogólnie wolność od substancji wydaje się raczej niemożliwa.

Czy może ktoś z Was ma podobne doświadczenia, którymi chciałby się podzielić lub znajdzie się tu jakiś magik specjalista do zadań specjalnych, który zarzuci dobrym słowem czy poradą, jak choć trochę ukoić mękę? Bo na prawdę wycięczajace jest codziennie siłowanie się z tym i serio chciałbym się uwolnić od tego.
Sory za słownictwo, ale na prawdę hui mnie już trafia na samą myśl, że mam gdzieś znowu iść na terapię czy coś w tym stylu i znowu pierdolic o tym samym i kręcić się w kółko? Będę wdzięczny za jakąkolwiek pomoc!

Zdrowia, z fartem i spokojem!

to nie jest sytuacja kryzysowa. przeniesiono do odpwiedniego działu./lady
  • 4 / 1 / 0
Ja nadal zadaje sobie to pytanie. Nic nie może się równać z tymi uczuciami po środkach.
Jak u Ciebie po tym czasie, bo post widzę z końcówki sierpnia @rrrokfets
  • 21 / 4 / 0
wydaje mi się, że problem może leżeć w tym, że przez lata przyzwyczaiłeś mózg do szukania ulgi i spokoju w substancjach i teraz zwykłe życie wydaje się przy tym szare. Nie mam złotej rady, ale może warto pogadać z psychiatrą też o tym, że coraz mniej rzeczy Cię cieszy i coraz trudniej się za cokolwiek zabrać. To niekoniecznie musi być tylko kwestia uzależnienia. A dwa lata trzeźwości to mimo wszystko kawał roboty, więc nie przekreślaj tego, że nadal się z tym męczysz. Trzymaj się!
ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.

[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.