Dyskusja na temat rodziny roślin (Solanaceae) z rzędu psiankowców.
ODPOWIEDZ
Posty: 537 • Strona 54 z 54
  • 395 / 136 / 2
Fakt to jest bardzo brudny deliriant ja polecam odpuścić sobie bielunia a jeśli chce ktoś doświadczyć tego typu fazy to zainteresujcie się lekiem Akineton (biperyden). To deliriant ale o wiele bardziej bezpieczny a faza praktycznie identyczna i nie trwa 3 dni tylko z 8h i potem co najwyzej kolejnego dnia masz kaca a później brak odczuwalnego wpływu na zdrowie o ile sie nie zezarlo tego 2 opakowania.
Można też sobie potestować DPH (dostępne bez recepty w leku luminastil) z mixem z Acodinem (DXM) i również podobne doświadczenie

uprasza się o stosowanie nazw substancji miast handlowych - detronizator
  • 1135 / 333 / 5
To ja musiałem jakiś inny biperyden jeść albo za mało.
Delirium to ja miałem po haloperidolu, i na zabicie skutków ubocznych halo które nie chciały przejść po 3 dniach dali mi biperyden. Dużo mi go dawali i strasznie niewyraźnie po nim widziałem, ale zbyt wielu innych efektów nie zaobserwowałem
I to jest moja prawda i moja relacja zdania z rzeczywistością, której nikt mi nie odbierze. I wierzę w słońce, bo ono zawsze jest i nikt mi go nie odbierze. "Żona kocha, warto żyć!"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
  • 971 / 98 / 0
Znacie jakieś opracowania,strony,przykłady czym może grozić częste/wielokrotne spożywanie bielunia w młodości?
  • 1 / / 0
Znacie jakieś opracowania,strony,przykłady czym może grozić częste/wielokrotne spożywanie bielunia w młodości?
Funkcjonuje to bardziej taki miejski przekaz/legenda o osobach, które "zeżarły bielunia i im odjebało na zawsze", przy czym zarówno "odjebało" jest kontrowersyjne, bo może oznaczać, że już dawno mieli nierówno pod sufitem, bo ile trzeba mieć w sobie rozsądku by to ćpać, jak i "na zawsze" też jest w tych historiach kontrowersyjne, bo rzadko opowiadający taką historię ma stały, długoletni kontakt z "ofiarą". Tak samo jest z pojedynczymi case studies na ten temat: ciężko stwierdzić czy ktoś już wcześniej nie miał choroby oraz mało które case study interesuje się co się stało z pacjentem po wypisie. Niemniej jednak jest np. artykuły o tym jak bieluń powoduje depopulację neuronów hipokampu i kory mózgowej u szczurów i myszy. Tyle, że to jeszcze niczego nie dowodzi, bo codziennie nam umierają neurony i nic się nie dzieje. Ale jest taka teoria w psychiatrii, że tego typu stres może przyspieszyć ujawnienie się choroby psychicznej, do której ktoś już wcześniej miał predyspozycje.

Po tym całym pierdoleniu chyba najbliższe tego o co pytasz jest to: https://www.ovid.com/jnls/indianjpsychi ... nsequences
  • 64 / 5 / 0
06 lipca 2026sem pisze:
Znacie jakieś opracowania,strony,przykłady czym może grozić częste/wielokrotne spożywanie bielunia w młodości?
2-3 lata dochodzi mózg do siebie i następuje fizyczne uszkodzenie nieco odbudowy choć nie zawsze ale czy warto.
Czuję,że żyje! Time for chaos!
https://www.instagram.com/reel/DefUGDTSttm/?srtk=M2VkZWl0bmE5MjE4.
Ta symulacja jest moja😈
  • 5 / / 0
Zjadłem kiedyś 3 dorodne liście i obudziłem się po kilku dniach na toksykologii.
  • 1135 / 333 / 5
@KwadratKwadratowy A pamiętasz coś? Było warto?
I to jest moja prawda i moja relacja zdania z rzeczywistością, której nikt mi nie odbierze. I wierzę w słońce, bo ono zawsze jest i nikt mi go nie odbierze. "Żona kocha, warto żyć!"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
ODPOWIEDZ
Posty: 537 • Strona 54 z 54
Artykuły
Newsy
[img]
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych

14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.

[img]
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia

W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.

[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.