Ale !!!
Ale mądre słowa powiedziałeś wakacje mogą uleczyć częściowo, paradoks, lecz uzdrawiają, człowiek ucieka myślami od tego i programuje mozg inaczej, uczy się nowych bodźców ucieka od koszmaru to daje, oj daje.
Jak dopada lęk, nic wam się nie stanie, łatwo mówic, ale po co się nakręcać, nawet jak ktoś jest introwertykiem i boi się publicznie dostać ataki pomyślcie sobie chuj w to szkoda życia. Jak będzie to będzie i tyle,
28 sierpnia 2026OjciecPio2 pisze: Ogólnie wyjazd na wakacje do Tybetu zamiast na typowy aktywnościowy urlop mógłby wielu uleczyć.
Ps. @CloneserSztuki Twoim również. Zdajesz sobie sprawę, że serotonina, może grubo namieszać w nerwicy ? A czemu ? To już poczytaj. Jestem lękowcem od lat i serotonina to jedna z ostatnich kwestii która bym ruszał
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Co do tematu i pytania ClonikaSztuki to mam F41.1 przybite w papierach.
Możesz zdjąć obciążenie przez wyjazd w góry i odcięcie się od bodźców ale w niektórych wypadkach to źle zadziała, no jak nagle utniesz wszystkie bodźce to organizm zwariuje.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
1. Czy popełniasz w życiu błędy i się mylisz czasami? Tak lub nie
Wracając co byś ruszał czego nie?
Doprecyzuj serotoninę chodzi ci o ingerencję np zwiększając jej poziom(dieta itp) czy branie używek, które ją wypłukują. Jestem lękowcem również i wszystko co działa na dopaminę nasila lęki, serotonina właśnie mi je zmniejsza, uspokajacze wiadomo no ale nie będę robił off topu. psylocybina na rok usunęła mi zaburzenia lękowe potem wróciło ale z mniejszą siłą, chyba będę musiał potworzyć sesję
Jak ktoś jest ubogi mentalnie nie potrafi egzystować i nie widzi co się wokół niego dzieje to fakt wakacje chuja dają. Mi np wakacje pomogły na DD jak pojechałem na filipiny byłem tak tym wszystkim zafascynowany że aż zapomniałem że miałem DD i i fobie społeczną, co utrzymywało mi się długo, dzięki czemu uciekłem od tego i mózg po przyjeździe do Polski inaczej funkcjonował jakbym miał nowego Windowsa hehe, fobia społeczna i Dd zniknęła. Życie w rutynie i monotonii może prowadzić do zaburzeń a takie wakacje to jest przygoda odkrywanie świata, poznawanie kultur budowanie wspomnień coś pięknego na pewno dobry wpływ ma na psychikę.
@OjciecPio2 dobrze mówisz z tymi podróżami akurat tutaj cię popieram. Są wyjątki co nie każdemu pomogą ale ogólnie uzdrawiają psychikę w większości.
Oczywiście nie twierdzę, że wyjazd jest lekiem na zaburzenia lękowe ani że zastąpi terapię czy leczenie, bo tak nie jest. Ale nie bez powodu lekarze od dawna zalecali zmianę klimatu, spacery, kontakt z naturą i odpoczynek. Czasem wyjęcie człowieka z codziennej rutyny naprawdę pomaga złapać trochę dystansu i przerwać błędne koło napięcia.
To nie działa u każdego i nie na wszystko, ale też nie skreślałbym tego jako kompletnej bzdury i pisał do nas tonem wyższości, że my to idioci, bo tak to zabrzmiało.
Właśnie chodzi o to by wyrwać się z rutyny, poczuć szczęście, przeprogramować mózg. Niby wygląda paradoksalnie ale to jest dużo dla psychiki.
Przyzwyczaj się że tu nie można mieć własnego zdania
dzisiajCloneserSztuki pisze: Panie @Stteetart z dużym ego. Zadam ci pytanie tylko odpowiedz na nie, jeśli mogę cię o to poprosić:
1. Czy popełniasz w życiu błędy i się mylisz czasami? Tak lub nie
Wracając co byś ruszał czego nie?
Doprecyzuj serotoninę chodzi ci o ingerencję np zwiększając jej poziom(dieta itp) czy branie używek, które ją wypłukują. Jestem lękowcem również i wszystko co działa na dopaminę nasila lęki, serotonina właśnie mi je zmniejsza, uspokajacze wiadomo no ale nie będę robił off topu.
Masz tendencje do tego, że coś chlapniesz a potem inni mają Ci tłumaczyć o co Tobie chodzi.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG
Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
Oświęcim. Zasnął na ławce miał przy sobie torbę narkotyków
Policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego oświęcimskiej komendy Policji podczas patrolu zatrzymali 18-letniego obywatela Ukrainy. Nastolatek posiadał przy sobie torbę z kilkoma rodzajami narkotyków. Jest podejrzewany o posiadanie znacznych ilości środków odurzających.
