Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2870 • Strona 287 z 287
  • 10 / 3 / 0
17 maja 2026Kochanek Heleny pisze:

No niestety, każde użycie dxmu to zabawa białkami Sigma. Ma je w mózgu każdy, ich funkcja jest dla medycyny chyba wciąż nieznana, ale już kilka lat temu były poważnie podejrzewane o bycie przyczyną zachorowań na schizofrenię a być może nawet wszystkie te najgorsze zaburzenia.
Współczuję. Cofnęło się po odstawieniu?
Głosy zostały na zawsze chyba, ale efekty związane z fazą DXM-ową (która jakby zyskała własną odrębną świadomość) ustąpiły po leczeniu neuroleptykami i całkowitym odstawieniu DXM. Obecnie biorę amisulpryd i risperidon, działa i nie słyszę głosów.
  • 1053 / 92 / 0
Kolejna doba po doświadczeniu z dekstrometorfanem. Przypomniało mi się czemu nie gości w moim krwioobiegu nazbyt często. Dzień po to odwrotność dnia wcześniejszego. Obniżenie nastroju, rozbicie. Mam wrażenie, że ma to związek z neuroprzekaźnikami oraz ich poziomem w mózgu. Przypomniało mi się, że przy wyższych dawkach taki stan utrzymywał się 2 dni. Z uwagi na niską dawkę czułem się inaczej jedynie do 24 godzin po dniu zajadania się gorzkimi tableteczkami. Kolejny raz to będzie również 75 mg DXM, które mi zostało. Nie wiem jednak kiedy to nastąpi. Jak już szaleć, to może antyhistaminę do tego, hyhyhy. Jak sobie pomyślę jak to było z tym środkiem w moim życiu jak miałem ~20 lat to różnica jest diametralna. Pozdrowienia.
  • 362 / 49 / 0
dex jest zajebisty na psychikę dla niektórych. Byłem dzisiaj wkurwiony więc poszedłem na deska i teraz jestem gibki jak galareteczka xd. Drugi dzień jak wspomniał kolega też jest super i zastępuje mi ciśnienie na inne substancje a jeszcze jutro wrzucę kode. Normalnie zesram się emaptią do ludzi. Po tripie z dexa lubię zarzucić pregabaline i zolpidem a na koniec klona i jak jest koda. Wtedy kurwa muala, ale dexa lubię wrzucić tylko raz na 3-6msc.
  • 18 / 3 / 0
17 maja 2026Kochanek Heleny pisze:
No niestety, każde użycie dxmu to zabawa białkami Sigma. Ma je w mózgu każdy, ich funkcja jest dla medycyny chyba wciąż nieznana, ale już kilka lat temu były poważnie podejrzewane o bycie przyczyną zachorowań na schizofrenię a być może nawet wszystkie te najgorsze zaburzenia.
Myślę, że to jest bardzo ważna informacja i powinno się to powtarzać tutaj jak najczęściej. Faktycznie, po mojej ostatniej dawce 600mg przez kolejne 5 dni miałem wrażenie, że żyję głównie w głowie. Myśli mnie jakoś tak dziwnie wciągały, jakby były innym wymiarem. Mój głos w głowie wydawał się czasami obcy, ale dawało się z tego otrząsnąć w miarę szybko. Już dawno minęło, ale mimo wszystko był to wyraźny znak, że dex dla mnie tylko okazjonalnie i raczej w niskich dawkach.

@DziadPrownasalski mam nadzieję, że wrócisz do zdrowia i trzymam kciuki.
  • 1053 / 92 / 0
Sześćset to ja jadłem ostatnio, hm, dość długi czas temu. Teraz są inne czasy, u mnie. Kolejny aspekt substancji - jako, że byłem w pracy akurat. Zmniejszenie łaknienia, więc to co miałem do jedzenia na zmianę, zostało mi na drugi dzień. Taka śmieszna oszczędność, jednak wywołana czymś droższym;) Coś dodać mogę od siebie.
  • 28 / 4 / 3
Ja od dawna uzywam DXM nie tylko dla rekreacji , a z trzech powodow.
1. Zbija u mnie tolerancje na oxy do zera. W dawkach 150-300 mg..
2. Działa na mnie antydepresyjnie, czy wrecz oczyszczajaco. Trzy sesje po 150 mg.,lub jedna po 450 mg.
3. Podczas mocniejsych sesji np.600+ mg., jestem wstanie wydobyć ze swojej pamięci wazne wspomnienie.
  • 20 / 2 / 0
17 maja 2026Kochanek Heleny pisze:
Ogólnie wątroba faktycznie z czasem rozkłada coraz wolniej kolejne dorzutki, ale na pewno nie aż w takim stopniu, żeby trzymało dni.
Brzmi to zdecydowanie tak, jakbyś miał wrodzone zaburzenia metabolizmu CytP450.

Ewentualnie sigma potrafi trzymać dużo dłużej niż normalne działanie dxmu. Uzyskuje się ją powtarzając wielokrotnie niskie dawki. Ale to też moim zdaniem niepokojące, jeśli trzyma Cię tak mała dawka dni.
Wiem o CYP450 ale raz zrobiłem nie wiem czy sigmę przypadkowo czy nie. Zjadłem 450mg potem jak schodziło to 630mg. Trzymało mnie 4 dni tak jakby na 1 plateau. Dochodziłem potem kilka tygodni do siebie. Co poszło nie tak? Wrzucanie codziennie przez jakiś czas 225mg?
  • 1049 / 148 / 0
Dwie duże dawki w krótkim odstępie czasu mogą aktywować lekką sigmę, ale na pewno nie trwającą aż tyle czasu.
Książkową sigmę uzyskuje się powtarzając małe dawki kilkukrotnie co parę godzin. Nie pamiętam szczegółów, jest w internecie wszystko.
Dodam, że nie słyszałem o przypadku, by ktoś doświadczył pełnej sigmy i dążył do jej powtórki, kiedykolwiek. Lekka sigma jest spoko, ale w momencie gdy tracisz jakiekolwiek krytyczne myślenie jednak szybko przestaje być spoko. W dodatku człowiek dowiaduje się o tym wiele godzin później.

Nie brzmi to naprawdę zdrowo, że trzyma Cię każda dawka tyle czasu i potem tygodniami dochodzisz do siebie.
Zmniejsz chociaż dawki, notuj ile zażywasz czy było wystarczająco mocno. Po co się męczyć i zajeżdżać organizm.
Osobiście notuje każdy trip od jakiegoś czasu, systematyzuję i optymalizuje:D
  • 1768 / 599 / 0
Miał ktoś z Was kiedyś problemy z arytmiami typu torsades de pointes, blok przedsionkowo-komorowy typu II, czy inne tego typu akcje z powodu brania leków wydłużających odstęp QT i/lub wypłukania z minerałów przez alkohol i potem wrócił do dekszenia, kilka miesięcy po tym jak arytmie przestały się pojawiać? Bym się zdeksił, a LLM mi pisze, że nieważne, iż serce wróciło do normy i nawet żlopię duże dawki kofeiny czy wróciłem do tizanidyny i już problemów nie ma, bo pamięć serca i takie tam. Myślę, że po kilku miesiącach mógłbym się raz zdeksić, ale nie mam pewności, a ryzykować nie chcę.
  • 2785 / 56 / 0
Nawet jak odezwie się pięciu ludzi i każdy napisze "wróciłem do dekszenia i nic mi nie jest", to jedyną rzeczą, której się dowiesz, będzie to, że znalazłeś pięciu ludzi, którym się udało. Ci, którym się nie udało, z oczywistych powodów raczej nie odpiszą.
ODPOWIEDZ
Posty: 2870 • Strona 287 z 287
Artykuły
Newsy
[img]
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"

Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.

[img]
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym

USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.

[img]
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki

Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.