Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
17 maja 2026Kochanek Heleny pisze:
No niestety, każde użycie dxmu to zabawa białkami Sigma. Ma je w mózgu każdy, ich funkcja jest dla medycyny chyba wciąż nieznana, ale już kilka lat temu były poważnie podejrzewane o bycie przyczyną zachorowań na schizofrenię a być może nawet wszystkie te najgorsze zaburzenia.
Współczuję. Cofnęło się po odstawieniu?
17 maja 2026Kochanek Heleny pisze: No niestety, każde użycie dxmu to zabawa białkami Sigma. Ma je w mózgu każdy, ich funkcja jest dla medycyny chyba wciąż nieznana, ale już kilka lat temu były poważnie podejrzewane o bycie przyczyną zachorowań na schizofrenię a być może nawet wszystkie te najgorsze zaburzenia.
@DziadPrownasalski mam nadzieję, że wrócisz do zdrowia i trzymam kciuki.
1. Zbija u mnie tolerancje na oxy do zera. W dawkach 150-300 mg..
2. Działa na mnie antydepresyjnie, czy wrecz oczyszczajaco. Trzy sesje po 150 mg.,lub jedna po 450 mg.
3. Podczas mocniejsych sesji np.600+ mg., jestem wstanie wydobyć ze swojej pamięci wazne wspomnienie.
17 maja 2026Kochanek Heleny pisze: Ogólnie wątroba faktycznie z czasem rozkłada coraz wolniej kolejne dorzutki, ale na pewno nie aż w takim stopniu, żeby trzymało dni.
Brzmi to zdecydowanie tak, jakbyś miał wrodzone zaburzenia metabolizmu CytP450.
Ewentualnie sigma potrafi trzymać dużo dłużej niż normalne działanie dxmu. Uzyskuje się ją powtarzając wielokrotnie niskie dawki. Ale to też moim zdaniem niepokojące, jeśli trzyma Cię tak mała dawka dni.
Książkową sigmę uzyskuje się powtarzając małe dawki kilkukrotnie co parę godzin. Nie pamiętam szczegółów, jest w internecie wszystko.
Dodam, że nie słyszałem o przypadku, by ktoś doświadczył pełnej sigmy i dążył do jej powtórki, kiedykolwiek. Lekka sigma jest spoko, ale w momencie gdy tracisz jakiekolwiek krytyczne myślenie jednak szybko przestaje być spoko. W dodatku człowiek dowiaduje się o tym wiele godzin później.
Nie brzmi to naprawdę zdrowo, że trzyma Cię każda dawka tyle czasu i potem tygodniami dochodzisz do siebie.
Zmniejsz chociaż dawki, notuj ile zażywasz czy było wystarczająco mocno. Po co się męczyć i zajeżdżać organizm.
Osobiście notuje każdy trip od jakiegoś czasu, systematyzuję i optymalizuje:D
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii
Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.