Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2867 • Strona 287 z 287
  • 7 / 3 / 0
17 maja 2026Kochanek Heleny pisze:

No niestety, każde użycie dxmu to zabawa białkami Sigma. Ma je w mózgu każdy, ich funkcja jest dla medycyny chyba wciąż nieznana, ale już kilka lat temu były poważnie podejrzewane o bycie przyczyną zachorowań na schizofrenię a być może nawet wszystkie te najgorsze zaburzenia.
Współczuję. Cofnęło się po odstawieniu?
Głosy zostały na zawsze chyba, ale efekty związane z fazą DXM-ową (która jakby zyskała własną odrębną świadomość) ustąpiły po leczeniu neuroleptykami i całkowitym odstawieniu DXM. Obecnie biorę amisulpryd i risperidon, działa i nie słyszę głosów.
  • 1044 / 91 / 0
Kolejna doba po doświadczeniu z dekstrometorfanem. Przypomniało mi się czemu nie gości w moim krwioobiegu nazbyt często. Dzień po to odwrotność dnia wcześniejszego. Obniżenie nastroju, rozbicie. Mam wrażenie, że ma to związek z neuroprzekaźnikami oraz ich poziomem w mózgu. Przypomniało mi się, że przy wyższych dawkach taki stan utrzymywał się 2 dni. Z uwagi na niską dawkę czułem się inaczej jedynie do 24 godzin po dniu zajadania się gorzkimi tableteczkami. Kolejny raz to będzie również 75 mg DXM, które mi zostało. Nie wiem jednak kiedy to nastąpi. Jak już szaleć, to może antyhistaminę do tego, hyhyhy. Jak sobie pomyślę jak to było z tym środkiem w moim życiu jak miałem ~20 lat to różnica jest diametralna. Pozdrowienia.
  • 362 / 47 / 0
dex jest zajebisty na psychikę dla niektórych. Byłem dzisiaj wkurwiony więc poszedłem na deska i teraz jestem gibki jak galareteczka xd. Drugi dzień jak wspomniał kolega też jest super i zastępuje mi ciśnienie na inne substancje a jeszcze jutro wrzucę kode. Normalnie zesram się emaptią do ludzi. Po tripie z dexa lubię zarzucić pregabaline i zolpidem a na koniec klona i jak jest koda. Wtedy kurwa muala, ale dexa lubię wrzucić tylko raz na 3-6msc.
  • 18 / 2 / 0
17 maja 2026Kochanek Heleny pisze:
No niestety, każde użycie dxmu to zabawa białkami Sigma. Ma je w mózgu każdy, ich funkcja jest dla medycyny chyba wciąż nieznana, ale już kilka lat temu były poważnie podejrzewane o bycie przyczyną zachorowań na schizofrenię a być może nawet wszystkie te najgorsze zaburzenia.
Myślę, że to jest bardzo ważna informacja i powinno się to powtarzać tutaj jak najczęściej. Faktycznie, po mojej ostatniej dawce 600mg przez kolejne 5 dni miałem wrażenie, że żyję głównie w głowie. Myśli mnie jakoś tak dziwnie wciągały, jakby były innym wymiarem. Mój głos w głowie wydawał się czasami obcy, ale dawało się z tego otrząsnąć w miarę szybko. Już dawno minęło, ale mimo wszystko był to wyraźny znak, że dex dla mnie tylko okazjonalnie i raczej w niskich dawkach.

@DziadPrownasalski mam nadzieję, że wrócisz do zdrowia i trzymam kciuki.
  • 1044 / 91 / 0
Sześćset to ja jadłem ostatnio, hm, dość długi czas temu. Teraz są inne czasy, u mnie. Kolejny aspekt substancji - jako, że byłem w pracy akurat. Zmniejszenie łaknienia, więc to co miałem do jedzenia na zmianę, zostało mi na drugi dzień. Taka śmieszna oszczędność, jednak wywołana czymś droższym;) Coś dodać mogę od siebie.
  • 28 / 3 / 3
Ja od dawna uzywam DXM nie tylko dla rekreacji , a z trzech powodow.
1. Zbija u mnie tolerancje na oxy do zera. W dawkach 150-300 mg..
2. Działa na mnie antydepresyjnie, czy wrecz oczyszczajaco. Trzy sesje po 150 mg.,lub jedna po 450 mg.
3. Podczas mocniejsych sesji np.600+ mg., jestem wstanie wydobyć ze swojej pamięci wazne wspomnienie.
  • 20 / 2 / 0
17 maja 2026Kochanek Heleny pisze:
Ogólnie wątroba faktycznie z czasem rozkłada coraz wolniej kolejne dorzutki, ale na pewno nie aż w takim stopniu, żeby trzymało dni.
Brzmi to zdecydowanie tak, jakbyś miał wrodzone zaburzenia metabolizmu CytP450.

Ewentualnie sigma potrafi trzymać dużo dłużej niż normalne działanie dxmu. Uzyskuje się ją powtarzając wielokrotnie niskie dawki. Ale to też moim zdaniem niepokojące, jeśli trzyma Cię tak mała dawka dni.
Wiem o CYP450 ale raz zrobiłem nie wiem czy sigmę przypadkowo czy nie. Zjadłem 450mg potem jak schodziło to 630mg. Trzymało mnie 4 dni tak jakby na 1 plateau. Dochodziłem potem kilka tygodni do siebie. Co poszło nie tak? Wrzucanie codziennie przez jakiś czas 225mg?
ODPOWIEDZ
Posty: 2867 • Strona 287 z 287
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.