Fluwoksaminę odstawiłem jako pierwszą, bo jak każde brane do tej pory przeze mnie SSRI nie zaskoczyło mi w ogóle.
Lamotryginę brałem dość długo w dawce 300 mg, bo jakieś pół roku na pewno, ale ni to działała, ni to nie działała. W końcu odstawiłem i nie było jakiejś chyba różnicy, więc raczej niewiele dawała.
Kwetiapinę biorę obecnie jedynie w dawce 25 mg nasennie. Próbowałem dochodzić do dużych dawek przeciwdepresyjnych (plan był do 300 mg), ale pokonała mnie przy jakiś 150-200 mg. Po prostu tryb zoombie na drugi dzień rano był tak duży, że nie dało się normalnie funkcjonować, i nie przechodził on z czasem brania, więc zszedłem z niej. Mam problemy z bezsennością, więc została w dawce 25 mg na sen.
Także jak widać, zestaw raczej nie siadł mi...
Brałem ją zawsze rano, zaraz po przebudzeniu do kawy.
Pierdolona fluwoksamina kurewka, pewnie o grupę aminową chodzi. I wyszedłem na niepoważnego durnia który idzie do ośrodka w którym doskonale wie, że na wejściu są testy, a przyszedł se naćpany, albo na afterze z piguł.
Kurwaaaa, na paroksetynie nie było takich problemów.
Nienawidzę jak lekarze sami podejmują decyzję w psychuszce. Zmienili mi paro na fluwogówno i już są kurwa problemy. Poza tym na paro byłem kilka lat, dobrze działała i nie chciałem zmiany. 3 lata temu byłem w Kato na Szopienicach w psychiatryku, żeby uporządkowali te leki. I zrobili to tam świetnie. Ogólnie to polecam. Najlepszy psychiatryk w jakim byłem, być może najlepszy na skalę Polski. Tam lekarze to pełni profesjonaliści.
A u mnie w Morawicy? Przyszli se i rozpierdolili te misternie ustawioną układankę. Bez pytań, żadnych. Oczywiście leki na sen dali mi takie, że nie mogłem zasnąć, a rano byłem zajebany kałem. Mimo, że mówiłem o ketrelu to jakby złośliwie mi nie dali.
Kurwa, jakaś pierdolona żenada, dupa i chuj.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"
Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.
