Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 569 • Strona 48 z 57
  • 2 / / 0
Miałeś na myśli, że preparat z tymiankiem daje popalić portfelowi czy to, że tymianek wyjaławia jelita nie gorzej niż sulfosyf. Rzeczywiście zdarzają się rewolucje żołądkowe czasem gorzej niż po tjoko. Natomiast robiąc cwe jak z antkiem to chyba wychodzi już mniej szkodliwie niż tjoko. Branie jakichkolwiek leków długoterminowo na depresję to moim zdaniem zamiatanie problemu pod dywan. A jak mam wybierać to wolę już tę pieprzoną kodę niż pieprzone leki od magika, ale ja to ja, jestem uparty. Nie polecam kody w ogóle brać na nic.
  • 110 / 15 / 0
@Swiezzy jak idzie nasze zaplanowane bodaj w maju na 4 max 5 dni zerowanie z kody? (Nuta ironii słusznie zastosowana). Na jakim jesteś etapie stricte z kodą? (O inne używki nawet nie pytam, bo bez terapii to logiczne że ucieczkę z jednej substancji będziesz kompensował ucieczką w inną). A żeby wyciągnąć z terapii jak najwięcej trzeba:
a) Być czystym
b) iść na jebaną terapię (już nawet zapisanie się żeby poczekać te parę miechów na darmową na NFZ jest kroczkiem do przodu)

1. Pamiętasz że ci kibicuje? Z dragami jest generalnie tak, że zrujnują ci któreś z:
a) finanse/pracę/karierę
b) relacje z rodziną/partnerką/ziomkami/przyjaciółmi
c) ambicje/pasje/hobby/nietoksyczne zainteresowania
d) zdrowie

Ale w zasadzie chyba tylko opioidy w długich ciągach i dużych dawkach gwarantują spierdolrnie wszystkich z powyższych bez wyjątku.

Więc nie ma sensu odwlekać nieuniknionego. Jaki maszpalan na detoks fizyczny (najpierw ogarnij to, to potem będziemy się martwić o to, co ktoś wyżej poetycko malowniczo nazwał "zabawą w prawdziwe życie". Z jakiego jesteś miasta? Województwa? Jakimi aktualnie dysponujesz zasobami (czytaj czego z punktu 1. nie udało ci się jeszcze definitywnie spierdolić)
  • 726 / 182 / 0
Czyżbym wyczuwał subtelna nutkę opiatowej empatii z domieszką racjonalizacji typu "inni bardziej lecą"?

E, nie, chyba mi się wydawało.

@augenblick tak, wyjaławia florę bakteryjną, probiotyki odpowiedzią. zsiadłe mleko i ogor kiszony, oto jest suplementacja heheheh.
  • 112 / 20 / 2
Czesto gdzieś widze, ze ktos pisze ze prometazyna wzmacnia niby euforie z kodeiny ale przeciez nie widze jak by to mio dzialac czysto farmakologicznie, co najwyzej moze dawac mniejsze swędzenie i lekkie uspokajenie ale nie tamie w stylu benzo. Gdzies chat mi wplul, ze niby wydluza metabolizm przez Co dluzej trzyma. Ale nie widze ja mialaby podbijac euforie. Juz lepiej w tym sprawdza sie benzo. Chyba, że gdzies sie myle to bede wdzieczny za informację.
%-D %-D %-D %-D %-D %-D %-D %-D %-D %-D
  • 70 / 11 / 0
Powiedzcie mi jedno, od czoko idzie sie nabawić kamienicy nerkowej no nie? Gdzies kiedys czytalem i niestety nie moge tego znalezc. A w mixie z prega nerki pewnie dostaja kilkukrotnie bardziej po dupie?
  • 381 / 48 / 0
@TakiSobieJa
Nie wiem jak tjoko wpływa na nerki ale prega obciąża je dosyć mocno, szczególnie w dawkach rekreacyjnych.
Świat się zmienia, słońce zachodzi a wódka się kończy.
  • 7 / / 0
05 lipca 2026Lolxd pisze:
Czesto gdzieś widze, ze ktos pisze ze prometazyna wzmacnia niby euforie z kodeiny ale przeciez nie widze jak by to mio dzialac czysto farmakologicznie, co najwyzej moze dawac mniejsze swędzenie i lekkie uspokajenie ale nie tamie w stylu benzo. Gdzies chat mi wplul, ze niby wydluza metabolizm przez Co dluzej trzyma. Ale nie widze ja mialaby podbijac euforie. Juz lepiej w tym sprawdza sie benzo. Chyba, że gdzies sie myle to bede wdzieczny za informację.
Mi proma nie podbijała euforii po kodzie, wręcz ją niwelowała, ale sedację zwiększała bardzo mocno
  • 33 / 2 / 0
Odnośnie prometazyny, pamiętajcie, że to nie tylko antyhistamina, ale tez slaby neuroleptyk. Ma slabe, ale ma, dzialanie przeciwpsychotyczne
  • 2154 / 291 / 0
@Lolxd swojego czasu próbowałem wszystkich przewijających się tu opcji na podbicie kody i najlepiej działała na mnie sama koda.

Sensowne wydaje mi się łączenie z malutką dawką kofeiny. Kiedyś popularne było popijanie kody colą, moim zdaniem chodzi o tą malutką dawkę kofeiny właśnie. Większa dawka spłyca sedację, ale mała dawka, naprawdę mała (np. herbata z 1 torebki, kubek coli, płaska łyżeczka kawy) może subtelnie zwiększyć przytomność, przez co kodę się bardziej odczuwa. No i papieros na wejściu podbija ogólne uczucie przyjemności, może też przez zwiększanie przytomności. Do tego muzyka, jazda autobusem, nocny spacer. Właściwe bodźce ogólnie. Odpowiednie bodźce mogą znacznie poprawić ogólny odbiór doświadczenia.
  • 552 / 114 / 0
A ja mam do was taką prośbę koledzy, drobną i symboliczną. Nie namawiam, ale jeżeli w kolejny piątek będziecie może przypadkiem akurat grzać to proszę byście zrobili dla mnie jedną, symboliczną rzecz:

W przyszły piątek zaczynam dłuższe wolne od roboty i idziemy z najlepszym kumplem zgrzać się i polazic po miescie, knajpach lasach itd.

I dlatego do was apel, jeśli ktoś z was też będzie grzał. Uklęknijmy wszyscy ładnie na dwa kolanka, gdy nastąpi uderzenie do mózgu.

Taki właśnie mamy z kumplem zamysł, że odbijemy na chwilę gdzieś na ubocze w jakiś las, park, czy coś i jak już poczujemy, że wchodzi koda, że jest to gówne, kluczowe uderzenie, ten fajny taki kręciołek i rozlewająca się błogość (kojarzycie pewnie)

To padniemy w tym samym momencie na kolanka i zrobimy takie "ooooh" jakby nas oświeciło. I wy też to zróbcie.

Ten piękny gest ma na celu to, żeby oddać się temu błogiemu stanowi rozkoszy, nie walczyć. Nie myśleć w danym momencie jak to będziemy mieć przerąbane w przyszłości (bo to, że będziemy to nie ulega wątpliwości). Chodzi o to, żeby ten symboliczny gest pokazał jak piękne, a zarazem żałosne jest to wszystko. To, że jesteśmy tylko ludźmi, chcemy jak najlepiej i na głębokim poziomie każda ta niegodziwość, zło i wszystko co robimy tak naprawdę skrywa to, że po prostu nie chcemy cierpieć, że chcemy tylko, żeby było dobrze, a przez loterię, przypadkowy splot molekuł, wyładowań i miliardów innych detali mamy po prostu na grubo przerypane.

Proszę was byście solidarnie z nami w ten jeden dzień, jeżeli oczywiście zechcecie i będziecie może akurat przypadkiem grzać zrobili to dla starego kolegi z forum.

To dla mnie ważne, a nic na tym nie stracicie, wręcz bym powiedział, że wyjdzie wam to na dobre.
ODPOWIEDZ
Posty: 569 • Strona 48 z 57
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki

Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.

[img]
Wspólne szkolenie CBŚP i PSP – bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów narkotykowych

W Międzynarodowym Centrum Szkoleniowym do Zwalczania Nielegalnych Laboratoriów Narkotykowych (ITCCCL), działającym na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, odbyło się specjalistyczne szkolenie poświęcone bezpiecznej likwidacji miejsc nielegalnej produkcji narkotyków. W zajęciach uczestniczyli strażacy z województwa świętokrzyskiego oraz funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji.

[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.