Wracając do tematu.
Jak dla mnie to strzał w przysłowiową dziesiątkę. Przez lata leczyłem się różnym szitem, paroksetyne brałem przez bite dwa lata swoje regularnie. Żadnej poprawy nie czułem... Mimo to brałem to dalej, z nadzieją że w końcu zadziała. Byłem jesienią w szpitalu (a kiedy ja nie byłem) i tam lekarz mi TO przepisał. Teraz nie mam żadnych negatywnych myśli. No nie mogę po prostu. Straciłem nie dawno nogę, i się tym w ogóle nie przejąłem. Tak dobrze na mnie działa. Brałem jakie czas 60 mg a od nie dawna zwiększyli mi do 90, a nawet do 120 mg.
choć ja tam grzałem i było mi.. ciepło - podkładka z klona
Z powodu w.w odradzam to oczywiście.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.