Wracając do tematu.
Jak dla mnie to strzał w przysłowiową dziesiątkę. Przez lata leczyłem się różnym szitem, paroksetyne brałem przez bite dwa lata swoje regularnie. Żadnej poprawy nie czułem... Mimo to brałem to dalej, z nadzieją że w końcu zadziała. Byłem jesienią w szpitalu (a kiedy ja nie byłem) i tam lekarz mi TO przepisał. Teraz nie mam żadnych negatywnych myśli. No nie mogę po prostu. Straciłem nie dawno nogę, i się tym w ogóle nie przejąłem. Tak dobrze na mnie działa. Brałem jakie czas 60 mg a od nie dawna zwiększyli mi do 90, a nawet do 120 mg.
choć ja tam grzałem i było mi.. ciepło - podkładka z klona
Z powodu w.w odradzam to oczywiście.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.