Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
Jakie macie doświadczenia z tapentadolem? Ile godzin czujecie działanie? U mnie najkrócej działa koda, potem fenta, a tramal i tapentadol ciężko mi porównać, bo brałam je w zupełnie innych stadiach uzależniania.
Kratom jeszcze słabiej działał jak miałem, ale nie wypowiadam się na ten temat ponieważ możliwe że brałem za małą dawkę i chujowy strain.
Przy tramadolu przynajmniej jest 100% pewność że nas przytuli i da buziaka, a moc ma zadowalającą. koda zatem, to takie niezdecydowane, puszczalskie kurwisko. Najekonomiczniej i tak wychodzi dla mnie majka/hel, chyba że nie mam opcji i muszę w trampkach chodzić to albo je sklonuję albo wkładam rolki.
Zagłosuję za Tramalem i kodeiną, na równo.
DHC wg przeliczników jest ... równy kodeinie. Tu się nie zgodzę, imo róznica nie jest duża ale jest. DHC jest jak 1,5x-2x kodeina
Dość nisko też jest tapentadol, może szczebelek wyżej niż tramc, ale też trzeba kilkaset mg żeby poczuć. On się nadaje do podbijania oxy, sam jest chujowy. W sensie czujesz się jakbyś zjadł opio ale również psychodelik. Zaczynają falować ściany, zaczynasz coś słyszeć, widzieć na obrzeżach pola widzenia jakichś shadow people, no jest taki złowrogi i napięty klimat. Jak poleciałem tydzień na tapentadolu solo (nie miałem oxy), to prawie utraciłem kontakt z rzeczywistością, byłem jak zombie, no jak kurwa opio+sajko+stim jakis. Nie lubie tego, lubie czyste opiatowe ciepełko, ugrzanie, sedację i noddy. Oxy krul.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki
Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
