Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 911 • Strona 91 z 92
  • 4 / / 0
Ja ostatnio po zajebaniu 300mg na pusty bebech dostalem takiej giga derealizacji, że nie wiedziałem gdzie jestem + paranoja. (byłem przekonany, że moja matka jara zioło, a to był papieros xD) Może to kwestia, że po prostu za dużo na raz przy mojej wadze albo nie wiem. Miał ktoś coś takiego?
  • 613 / 187 / 0
Derealizacja to raczej typowy efekt działania DXM ;)
  • 4 / / 0
a paranoja?
  • 4 / / 0
Często po zajebaniu dexa mam zwiekszona tolerancje na zimno - tzn na dworze pizga jak chuj a mi jest ciepło mimo, że ubrałem się jak na lato xd
  • 69 / 26 / 0
Normalna rzecz, w końcu deks znieczula ciało więc mniej czuć nie tylko ból ale i skrajne temperatury.

połączono
W miare mozliwosci uzywaj opcjo "edytuj"-DB

04 listopada 2024crvstalmeth pisze:
Ja ostatnio po zajebaniu 300mg na pusty bebech dostalem takiej giga derealizacji, że nie wiedziałem gdzie jestem + paranoja. (byłem przekonany, że moja matka jara zioło, a to był papieros xD) Może to kwestia, że po prostu za dużo na raz przy mojej wadze albo nie wiem. Miał ktoś coś takiego?
Derealizacja i nieogarnianie podstawowych rzeczy to normalne objawy jeśli to spora dawka dla Ciebie, mi kiedyś na 3 plateau w połączeniu z małą ilością zioła momentami wydawało się że jadę pociągiem mimo że leżałem w pokoju na kanapie, a 2 razy jak wyszedłem z domu na dużej dawce deksa to potem nie pamiętałem kodu do domofonu i nie mogłem wejść do domu, już myślałem że będę musiał siedzieć na dworze aż deks nie zejdzie, ale na szczęście po kilku minutach próbowania udało mi się wklepać poprawny kod. xD
  • 28 / 4 / 0
Czołem!
W zeszłym tygodniu zjadłem 450mg dexa, przy zaporowej wadze 69kg - więc niby nie dużo. Doświadczenie z dexem: z 2-3 lata temu było jedzone dwa razy też po +- półtora paki aco. Wtedy efekty były jakie były - nie jakieś super, ale całkiem ciekawe. A przede wszyskim na brzuch nie siadało. Ostatnim razem jednak, na początku było spoko, ale później tak siadło na brzuch - a jadłem tabsy powoli i na raczej usty żołądek - ostatni posiłek z 5h przed (nie duży). Skończyło się na skręcaniu się z bólu i wymiotach. No nie polecam, nigdy więcej xd
  • 18 / 3 / 0
Odkopuję temat, może coś jeszcze kiedyś ruszy bardziej.

Ja po moim niedawnym (3dni temu) pierwszym razie (300mg), pomijając trudności z zaśnięciem po tripie i co za tym idzie - niewyspanie następnego dnia oraz drażliwość, to nic poważnego nie odczuwam.
Faktycznie, może też mam taki delikatny pisk w uszach gdy jest cicho (myślałem, że to od głośnego słuchania muzyki, ale widzę że sporo osób tak ma xD) i jestem bardziej nerwowy. Na bani też może delikatnie podniesione ciśnienie i tyle.

Myślę i mam nadzieję, że niedługo to minie. Poczekam i wtedy zdecyduję się na drugi raz, żeby tych nieprzyjemności nie nasilić nie daj Boże. A może tylko się schizuję, who knows xD
  • 2785 / 57 / 0
Jeśli chodzi o ten pisk w uszach, to Twój organizm właśnie wchodzi w tryb fine-tuningu DNA pod odbiór wyższych częstotliwości. To nic innego jak kalibracja, coś jak BIOS w komputerze, tylko że zamiast płyty głównej masz układ nerwowy, a zamiast Windowsa instalują ci się sygnały z wyższych wymiarów.

Spoiler:
  • 18 / 3 / 0
Ahaa, tak coś czułem.
Czyli może niedługo uda mi się nawiązać telepatyczny kontakt z kosmitami i w końcu znajdę jakiś kolegów na tej plane... to znaczy, galaktyce.

A mówili od zawsze, żeby nie zażywać narkotyków. Teraz nie ma już odwrotu, a zwykła ciekawość zamieniła się w galaktyczne wezwanie do odkrycia prawdy.

xD?
  • 28 / 5 / 3
U mnie wystąpiły następujące skutki uboczne:
1. Piszczenie w uszach.
2. Nasilenie bólu migrenowego.
3 . Brak libido.
4 . Problemy z liczeniem.

Generalnie z czasem wszystko ustępuje .
ODPOWIEDZ
Posty: 911 • Strona 91 z 92
Artykuły
Newsy
[img]
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila

Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy

Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.