Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 39 • Strona 4 z 4
  • 3662 / 603 / 1
Sad-motność

To porażające i potrafi wepchnąć w człowieka w potworne myśli. A im starszy tym częściej puka w nasze drzwi
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 348 / 264 / 0
19 grudnia 2022Krzysiu86Dr pisze:
Zwierzęta są wspaniałe.. czasami mam wrażenie że tylko one mnie w pełni rozumieją.. mam psa i kota i to są najlepsi przyjaciele, kiedy mam kiepski dzień, albo coś mnie boli, coś leży na sercu, zwierzęta to rozumieją, są wtedy zawsze przy mnie, kot Bakuś leży mi na brzuchu, akupunkturę czasami robi wbijając pazury, masuje brzuch i mruczy do tego.. pińczer Kapsel wierny stary 16 letni przyjaciel, śpią razem ze mną w łóżku. Jak tu nie kochać zwierząt :)
Mimo faktu, że mam kilku przyjaciół i garstkę dobrych znajomych, na których mogę polegać (22+), to jak przeczytałem post o zwierzętach to przypomniało mi się, jak mój pies zdechł i to na moich oczach, towarzyszył mi od komunii do dorosłości (pekinczyk, suczka). Powiedziałem kiedyś najlepszemu przyjacielowi, że psu, tudzież kotowi (czy innemu zwierzęciu) zawsze możemy ufać, wygadać się, mieć pretekst żeby się przejść i coś schudnąć czy zaczerpnąć świeżego powietrza. Ale najważniejsze: pies, w przeciwieństwie do ludzi, nie wbije ci kosy w plecy przy odpowiedniej okazji ani nie oleje, jeśli o niego dbasz, a no i nie zdradzi sekretu i można mu zaufać. Ot, taka anegdota :)

Ale w dobie internetu jest łatwiej znaleźć kogoś, z kim można spędzać czas (online, a po czasie IRL). Tylko odradzam raczej do tego akurat fora związane z uzależnieniem, bo ktoś może cynicznie twoje zaufanie wykorzystać jak chcesz komuś bezinteresownie lub za pół darmo / przysługę pomóc. To już do autora postu czy ostatniego wpisu który podbił ten temat.
null
  • 4445 / 709 / 2117
@Up Ludzie są różni, tak jak zwierzęta. Nie możemy oceniać zwierząt miarą tego, że nie wpierdolą nikogoś na minę i nie są kapusiami. Odpowiednik psa -- patrząc przez pryzmat człowieka, to ten co Cię upierdoli w nogawkę, jak się tylko odwrócisz.

Niemniej jednak ze zwierzętami łatwiej jest pracować, a ich zachowanie nie bierze się samo z siebie. To wypracowane elementy na przestrzeni kilku lat i zachowań. Pies to bardzo mądre zwierze, ale nie zapomnijamy, to tylko zwierzę. Samotności w stu procentach nam nie zapewni.

Co do ludzi, jeżeli nie macie kogoś w postaci związku (czyli partner/erka - nie szukajcie na siłę). Po prostu samo przyjdzie, tylko dajcie temu możliwości. Rozmawiajcie z ludźmi, wymieniajcie się doświadczeniami, pomagajcie, róbcie proste rzeczy, które mogą Was popchnąć w kierunku poznania drugiej osoby. Jak ktoś jest zamknięty, mało rozmowny i nawet na fejsie nie potrafi napisać fajnych kilku zdań nt. tego jak dziś świetnie bawił się na squoash'u, to no to wiadomo, że będzie ciężej.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 1455 / 596 / 0
Lepiej byc samemu niz z debilami znajomymi albo w toxycznym zwiazku ALE dobry przyjaciel czy kochajaca dziewczyna to skarb o czym pisal juz Epikur ponad 300 lat p.n.e jako kluczowym skladniku do osiagniecia Ataraksji czyli balansu albo braku cierpienia .

Po 25r.z bardzo ciezko juz kogos nowego poznac bo potworzyly sie zamkniete grupki , kazdy juz pracuje lub ma dzieci , kredyty itd.
Problem jest tez systemowy , w XXI wieku samotnosc i depresja sa bezprecedensowo powszechne .
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
  • 4445 / 709 / 2117
Można, tylko nie trzeba szukać na siłę, a spokojnie czekać. Miłość czy nowe wartościowe znajomości nie są na pstryk palca i warto na coś takiego wyczekać. Pierwsza lepsza partnerka będzie dobra na jednorazowy seks do wyra, a nie jako partnerka na całe życie. Zdarza się to, ale rzadko i czasami. Czasami czasami rzadko bardzo. Także tak to wygląda.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 31 / 12 / 0
Samotność może być trudna, ale zawsze możesz znaleźć sposób na jej przetrwanie i przezwyciężenie. Warto jednak, abyś pozostał przy swojej decyzji o odcięciu się od toksycznego towarzystwa i nie wracał do poprzedniej ekipy. Gratuluję, że zdecydowałeś się zerwać z nimi i przestać brać dragi.

Spróbuj poszukać nowych znajomych w miejscach gdzie uprawia się sport zespołowy. Dobra okazja by kogoś poznać. W ten sposób poznasz ludzi o podobnych zainteresowaniach i łatwiej nawiążesz z nimi relacje.

Są ludzie, którzy mają dużo znajomych ale w środku pozostają samotni. Relacja z samym sobą jest ważniejsza, niż relacje z otoczeniem. Większość ludzi o tym zapomina.
  • 2 / 1 / 0
Miałem ten sam problem, ale nauczyłem się z tym żyć i stwierdziłem że lepiej siedzieć samemu, niż zadawać się z chujostwem, które sprzedałoby Cie za pakę szlugow, chociaż niektórych relacji szczerze mi brakuje ale cóż..
U mnie wygląda to tak, że jestem całkowicie odseparowany od jakiegokolwiek zycia towarzyskiego odkąd nie cpam. Mam swoje ps4, firmy, książki i gotowanie. Żyje się dobrze, chociaż brak interakcji z drugim człowiekiem potrafi dać po dupie, zwłaszcza że całe życie byłem typem latawca i tzw. Wolnego ptaka. POGODY DUCHA. :)
  • 8 / 2 / 0
To normalne, że po odcięciu się od ludzi (nawet toksycznych) pojawia się pustka i samotność. To nie znaczy, że masz do nich wracać, tylko że potrzebujesz czasu i nowych relacji. Spróbuj powoli budować coś nowego: praca, siłownia, jakieś zajęcia, nawet głupie wyjścia, a z czasem poznasz innych ludzi. Lepiej być chwilę samemu niż znowu wchodzić w coś, co Ci nie służy.
  • 1338 / 269 / 0
zjazd tez sie w rozne ubrania ubiera (np. uczucie samotnosci)
ODPOWIEDZ
Posty: 39 • Strona 4 z 4
Newsy
[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.

[img]
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby

Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).

[img]
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków

Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.