ma ktos jakies rady co robic
Powodzenia
Taki mały nagłówek była ostatnio u mnie dziewczyna bo nie wierzyła w moje możliwości zapaliła ze mną blanta dałem jej życiówkę, i odpowiedziała mi tylko " JESTEŚ SUPER GOŚCIU, A DZIŚ UKŁADA SOBIE ŻYCIE 350 KM OD SWOJEGO DOMKU RODZINNEGO ;) "
DO ZOBACZENIA NA TRASIE KAMRACI :)
Nie twierdzę, że samotność i dragi są złe, ale jakiś minimalny kontakt trza zachować i nie być egoistą.
Partnerka może byłaby dobrym pomysłem? Chociaż brać na barki coś takiego jak związek, to trzeba być pewnym, dojrzałym i jednak tego chcieć. Także z tym byłbym ostrożny, bo nic fajnego drugiej osobie na siłę robić nadzieje, aby potem kopać pod nim dołki.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
03 grudnia 2022Atropolamine pisze: Ja z utratą emocji utraciłem też poczucie samotności.Juz mi nie doskwiera.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

