To porażające i potrafi wepchnąć w człowieka w potworne myśli. A im starszy tym częściej puka w nasze drzwi
"Rutyna to rzecz zgubna "
19 grudnia 2022Krzysiu86Dr pisze: Zwierzęta są wspaniałe.. czasami mam wrażenie że tylko one mnie w pełni rozumieją.. mam psa i kota i to są najlepsi przyjaciele, kiedy mam kiepski dzień, albo coś mnie boli, coś leży na sercu, zwierzęta to rozumieją, są wtedy zawsze przy mnie, kot Bakuś leży mi na brzuchu, akupunkturę czasami robi wbijając pazury, masuje brzuch i mruczy do tego.. pińczer Kapsel wierny stary 16 letni przyjaciel, śpią razem ze mną w łóżku. Jak tu nie kochać zwierząt :)
Ale w dobie internetu jest łatwiej znaleźć kogoś, z kim można spędzać czas (online, a po czasie IRL). Tylko odradzam raczej do tego akurat fora związane z uzależnieniem, bo ktoś może cynicznie twoje zaufanie wykorzystać jak chcesz komuś bezinteresownie lub za pół darmo / przysługę pomóc. To już do autora postu czy ostatniego wpisu który podbił ten temat.
Niemniej jednak ze zwierzętami łatwiej jest pracować, a ich zachowanie nie bierze się samo z siebie. To wypracowane elementy na przestrzeni kilku lat i zachowań. Pies to bardzo mądre zwierze, ale nie zapomnijamy, to tylko zwierzę. Samotności w stu procentach nam nie zapewni.
Co do ludzi, jeżeli nie macie kogoś w postaci związku (czyli partner/erka - nie szukajcie na siłę). Po prostu samo przyjdzie, tylko dajcie temu możliwości. Rozmawiajcie z ludźmi, wymieniajcie się doświadczeniami, pomagajcie, róbcie proste rzeczy, które mogą Was popchnąć w kierunku poznania drugiej osoby. Jak ktoś jest zamknięty, mało rozmowny i nawet na fejsie nie potrafi napisać fajnych kilku zdań nt. tego jak dziś świetnie bawił się na squoash'u, to no to wiadomo, że będzie ciężej.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Po 25r.z bardzo ciezko juz kogos nowego poznac bo potworzyly sie zamkniete grupki , kazdy juz pracuje lub ma dzieci , kredyty itd.
Problem jest tez systemowy , w XXI wieku samotnosc i depresja sa bezprecedensowo powszechne .
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Spróbuj poszukać nowych znajomych w miejscach gdzie uprawia się sport zespołowy. Dobra okazja by kogoś poznać. W ten sposób poznasz ludzi o podobnych zainteresowaniach i łatwiej nawiążesz z nimi relacje.
Są ludzie, którzy mają dużo znajomych ale w środku pozostają samotni. Relacja z samym sobą jest ważniejsza, niż relacje z otoczeniem. Większość ludzi o tym zapomina.
U mnie wygląda to tak, że jestem całkowicie odseparowany od jakiegokolwiek zycia towarzyskiego odkąd nie cpam. Mam swoje ps4, firmy, książki i gotowanie. Żyje się dobrze, chociaż brak interakcji z drugim człowiekiem potrafi dać po dupie, zwłaszcza że całe życie byłem typem latawca i tzw. Wolnego ptaka. POGODY DUCHA. :)
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy
Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

