Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
scalono - db
@serotoninowy no właśnie o tym mówię, nie rozumiem serio jak można i czy naprawdę jak to tu mówią niektórzy mieć zjazd po 1mg bromazolamu i 2 piwach tygodniowo? skoro po piciu 8 browarów na tydzien podzielonych na 3 dni zjazdu nigdy nie miałem to dlaczego ten 1mg bromka ma być inny? to jest jakieś mega mocne czy co? myślałem, że 1mg bromazolamu w oddziaływaniu na receptory gaba odpowiada 6 browarom więc nadal wychodzi jakbym pił 8.a nawet jakby był zjazd to jaki po takiej ilośći? ile by trwał 1-2 dni? i jak silny by był?
Sam na początku latami brałem co kilka dni/ tygodni i nigdy nie zwiększałem dawek. Z biegiem czasu się to u mnie zmieniło i przeszło w normalny ciąg. Ale na nim też zwiększałem dawki tylko jak potrzebowałem, trzymałem się schematów i nie dorzucałem ponad dawkę (starałem się tego trzymać).
Pisałem Ci, że życzę Ci powodzenia i to nie było ironiczne. Jeżeli uważasz, że to się uda to to zrób. Życia nikt za Ciebie nie przeżyje. Każdy organizm jest inny. Po prostu patrzę ze swojej perspektywy, bo też zacząłem zastępować alko benzo żeby mniej pić.
to co piszesz, wskazuje już na uzależnienie przynajmniej psychiczne, skoro nie jesteś w stanie się powstrzymać. przy takiej dawce i 2 miesiącach wątpię, że dostaniesz telepki, ale że tak powiem im głębiej w las tym będzie gorzej, więc im szybciej z tym skończysz tym lepiej, bo powiedzmy jeżeli jeszcze tak polecisz 2,3 miesiące to zaczną się poważne schody.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi
Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.