Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
ODPOWIEDZ
Posty: 633 • Strona 63 z 64
  • 786 / 46 / 0
Jak tygodniowo to nie. Licząc że maksymalna dobowa to 4mg.
  • 751 / 129 / 0
Alprazolam to lek do stosowania doraźnego, a 4 razy w tygodniu to nie jest doraźnie.
Będzie dobrze, chłodzę głosy złe jak lód szampana
  • 192 / 16 / 0
Czy przy takim wypadku może dojść do uzależnienia fizycznego? Przy takich dawkach duża część czasu w organizmie nie ma alpry
  • 5 / / 0
Przy braniu 1mg alpry 4x w tygodniu? No, raczej tak. Ja bym się nie odważył brać w takim trybie licząc na to, że będzie to bezproblemowe.
  • 6 / / 0
a jak będę brał 2x w tyg po 1mg czyli 2mg na tydzień ?

właśnie wczoraj wziąłem 1mg i się zastanawiam czy to tak miało działać: a więc zamuliło mnie i zrobiłem się senny, żadnej fazy nie czułem ani nic, czułem się jakbym był najebany ale jakoś tak inaczej, bardziej pod kontrolą... ale zastanawiam sie czy to prawdziwa alpra skoro efekty czuję dzisiaj, tzn nie jestem ujebany ale zdecydowanie czuję mniej społecznej fobi i to 15 godzin od zażycia już...
  • 5 / / 0
Nikt Ci tego raczej nie powie ze stuprocentową pewnością. Ja bym nawet biorąc raz w tygodniu 1mg nie był całkowicie pewny tego, że nie będzie to miało długoterminowo negatywnych konsekwencji.
W praktyce to często wychodzi tak, że ludzie sobie zakładają takie użytkowanie, a potem i tak to pierdolą i zaczynają brać codziennie albo coraz częściej. Ale przy 1x w tygodniu z czasem będziesz miał jakiś punkt odniesienia czy twój baseline na trzeźwo nie jest bardziej prolękowy. (chociaż i tak tego nie polecam)

A co do działania to alpra działa wg mnie najlepiej jak jest poniżej progu, w którym robisz się senny, działanie jest subtelne i jak nie miałeś przed jej wzięciem lęków to dla wielu osób (szczególnie na początku eksperymentów z benzosami) ledwo wyczuwalne i bardziej zauważalne w zachowaniu (tzn możesz po fakcie dojść do wniosku, że robiłeś rzeczy, których na trzeźwo byś raczej nie zrobił)
Ostatnio zmieniony 24 lutego 2026 przez xnevermindx, łącznie zmieniany 3 razy.
  • 308 / 36 / 0
24 lutego 2026Cpundog2 pisze:
a jak będę brał 2x w tyg po 1mg czyli 2mg na tydzień ?

właśnie wczoraj wziąłem 1mg i się zastanawiam czy to tak miało działać: a więc zamuliło mnie i zrobiłem się senny, żadnej fazy nie czułem ani nic, czułem się jakbym był najebany ale jakoś tak inaczej, bardziej pod kontrolą... ale zastanawiam sie czy to prawdziwa alpra skoro efekty czuję dzisiaj, tzn nie jestem ujebany ale zdecydowanie czuję mniej społecznej fobi i to 15 godzin od zażycia już...
Spróbuj sobie od niższych dawek, 1 mg na początku to może być za dużo, celowałbym w 0,25 - 0,5 mg powinno być w sam raz bez tolerki. powyżej to właśnie senność i nieprzyjemne ujebanie. Jeśli nigdy nie brałeś to bez sensu od początku windować sobie tolerancje
  • 6 / / 0
a to normalne, że jak wczoraj o 18 wziąłem 1mg to tak mnie ujebało wczoraj mocno, że czuję efekt antylękowy jeszcze dzisiaj wieczorem ?
  • 5 / / 0
Raczej nie. Rolki zawsze czułem na następny dzień, ale alpra to nie wiem z 4-5h odczuwalnego działania i tyle.
  • 192 / 16 / 0
Normalne w pełni, ja też niema tolerki i nie jestem wjebany. Biorę tylko doraźnie po koce do spania, czyli w sumie ja mam to czasami szły codziennie po 2-4 mg. Miałem zespół odstawienia, no lądowanie było przwjebanie ostre i to przy mojej dawce i czasie brania. Nie chciał bym się z tym zderzyć biorą ilości wysokie przez długi czas codziennie ale wracając, pierwszym razem jak wrzuciłem całą tablete 2mg na koniec przespane nocki to w pół godziny spałem następne 24 h
ODPOWIEDZ
Posty: 633 • Strona 63 z 64
Newsy
[img]
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje

Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.

[img]
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?

Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.

[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.