właśnie wczoraj wziąłem 1mg i się zastanawiam czy to tak miało działać: a więc zamuliło mnie i zrobiłem się senny, żadnej fazy nie czułem ani nic, czułem się jakbym był najebany ale jakoś tak inaczej, bardziej pod kontrolą... ale zastanawiam sie czy to prawdziwa alpra skoro efekty czuję dzisiaj, tzn nie jestem ujebany ale zdecydowanie czuję mniej społecznej fobi i to 15 godzin od zażycia już...
W praktyce to często wychodzi tak, że ludzie sobie zakładają takie użytkowanie, a potem i tak to pierdolą i zaczynają brać codziennie albo coraz częściej. Ale przy 1x w tygodniu z czasem będziesz miał jakiś punkt odniesienia czy twój baseline na trzeźwo nie jest bardziej prolękowy. (chociaż i tak tego nie polecam)
A co do działania to alpra działa wg mnie najlepiej jak jest poniżej progu, w którym robisz się senny, działanie jest subtelne i jak nie miałeś przed jej wzięciem lęków to dla wielu osób (szczególnie na początku eksperymentów z benzosami) ledwo wyczuwalne i bardziej zauważalne w zachowaniu (tzn możesz po fakcie dojść do wniosku, że robiłeś rzeczy, których na trzeźwo byś raczej nie zrobił)
24 lutego 2026Cpundog2 pisze: a jak będę brał 2x w tyg po 1mg czyli 2mg na tydzień ?
właśnie wczoraj wziąłem 1mg i się zastanawiam czy to tak miało działać: a więc zamuliło mnie i zrobiłem się senny, żadnej fazy nie czułem ani nic, czułem się jakbym był najebany ale jakoś tak inaczej, bardziej pod kontrolą... ale zastanawiam sie czy to prawdziwa alpra skoro efekty czuję dzisiaj, tzn nie jestem ujebany ale zdecydowanie czuję mniej społecznej fobi i to 15 godzin od zażycia już...
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.