Dział dostępny także bez rejestracji, gdzie szybko możesz otrzymać odpowiedź, gdy czas jest na wagę złota.
ODPOWIEDZ
Posty: 63 • Strona 6 z 7
Keyss
  • / / 0
Re: Ropień - jak sobie radzić?
Nieprzeczytany post autor: Keyss »
Ja w miejscach podania miałam 9 torbieli, 2 na udzie, 1 na podudziu, 2 na zgięciu łokciowym, 1 pod łokciem, 3 na brzuchu, Rana na ręce zrobiła się czarna, zaczęła gnić, i tam działo się po kolei z każdą, każdy guz był trzeszczący, "uciekał" pod palcami, Ja sepsa, wszytsko otworzyli, wyczyścili, wyhodowali clot
Clostridium Pernfingens. 3 miesiące antybiotyki do żyły szyjnej bo nie było gdzie
  • 117 / 24 / 0
[ external image ]Te guzy tak śmiesznie chrumcza pod skórą . To czy będzie ropień da się wyczuć zaraz po podaniu iv. Delikatna temp , gorące miejsce wkłucia . Ja dziś moczylem 30 min w ciepłej wodzie rozmasowywalem aż czulem że wszystko w środku jest jakby bardziej "rozruszane" - rzadkie . No i trochę tego było , podejrzewam że za dwa dni będzie powtórka , chyba że organizm już sobie poradzi. Ja polecam zamiast nacięć które goją się miesiącami zrobić kilka wkłuć igła 0.8 -0.9 i to nimi wyciskać ropnie , mniejsze ryzyko niechcianych założeń czy babrania się ran
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 21 maja 2026 przez KrysztalowyChopak, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 8 / 1 / 0
Trzeba zgłosić się do specjalisty, gdyż ryzyko infekcji jest duże. Naciąć ropnia i usunąć zawartość to bez wiedzy prosta droga do zakażenia.
Uwaga! Użytkownik PCP1900 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 30 / / 0
Przy takich objawach jedyna sensowna droga to lekarz. Ropień to zamknięte ognisko zakażenia nacinanie, nakłuwanie czy wyciskanie w warunkach domowych drastycznie zwiększa ryzyko rozsiewu bakterii, sepsy i powikłań.
  • 82 / 10 / 0
06 października 2025KrysztalowyChopak pisze:
[/img]Te guzy tak śmiesznie chrumcza pod skórą . To czy będzie ropień da się wyczuć zaraz po podaniu iv. Delikatna temp , gorące miejsce wkłucia . Ja dziś moczylem 30 min w ciepłej wodzie rozmasowywalem aż czulem że wszystko w środku jest jakby bardziej "rozruszane" - rzadkie . No i trochę tego było , podejrzewam że za dwa dni będzie powtórka , chyba że organizm już sobie poradzi. Ja polecam zamiast nacięć które goją się miesiącami zrobić kilka wkłuć igła 0.8 -0.9 i to nimi wyciskać ropnie , mniejsze ryzyko niechcianych założeń czy babrania się ran
Jak miałem kiedyś ropień, ale w innym miejscu, to zadzwoniłem do poradni. Rozmawiając z lekarzem pierwsze co zapytał - czy czuję w tym ropniu właśnie takie "przelewanie" jak określiłeś "chrumczenie". Powiedział, że jeśli tak to sprawa jest poważna i trzeba na SOR na cito!

Zagrożenie sepsą, zgonem. Musi być wydrenowane i oczyszczone z ropy i bakterii.
  • 1490 / 384 / 13
już kurwa bez przesady jebane płatki śniegu, ja na uchu kiedyś miałem tzn jako żem sam sobie ucho przekuł czyimś kolczykiem to żem sam sobie wydłubał te ropę, (niestety) żyję i mam się dobrze %-D btw jak już to robicie na własną rękę to pamiętajcie żeby zrobić to starannie tj wymyć łapy i pozbyć się całej ropy, w przeciwnym razie po jakimś czasie łajdak może wrócić, ja ze 3-4 razy się z nim jebalem na przestrzeni paru lat nim całkiem zniknął

ps. kolczyka już nie noszę (tak, byłem kiedyś piratem) ale imho teraz w dzisiejszych czasach jakoś pedalsko by to wyglądało
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 27 / 1 / 0
Dokładnie, z ropniem najlepiej iść do chirurga, jak juz się dłubie samemu to trzeba zagryźć zęby i pozbyć się całej ropy aż poleci krew i limfa inaczej bedzie się odnawiał. Przy większych ropniach chirurdzy robią tzw "łyżeczkowanie" żeby mieć pewność że wszytko wyszło
Uwaga! Użytkownik VandalBunny jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 165 / 37 / 0
Przede wszystkim, to chirurg wycina całą torbiel, a nie jedynie zawartość.
  • 2 / / 0
Ropień, który jest już spory jest staje zagrożenia życia i należy się udać z nim na SOR, żeby chirurg dokładnie to wyczyścił. Jak robisz na własną rękę tak jak ja takie rzeczy, należy pamiętać o sterylnych warunkach i ocertenisepcie. Ropień lepiej naciąć żyletka niż dłubać igła, bo igła możemy wepchnąć te syfu do środka.
Uwaga! Użytkownik PawieOczko jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2126 / 278 / 0
30 stycznia 2026Czoug pisze:
już kurwa bez przesady jebane płatki śniegu, ja na uchu kiedyś miałem[...]
W takim ropniu na ręce potrafi być ze szklanka ropy. Przeważnie pękają same, wulkan ropy wymieszanej z krwią, która jebie tak, że idzie puścić pawia. Czasem też nie pękają, jedna koleżanka trafiła na SOR jak zaczęła tracić przytomność z powodu wysokiej gorączki. Inna trafiła na SOR tak późno, że o mało nie skończyło się amputacją. Oczywiście znałem też takich co wyciskali ropę i zdrowieli w domach. Ropień w uchu to pewnie nieprzyjemna sprawa, ale to nie ta skala co po zburaczeniu strzała.
ODPOWIEDZ
Posty: 63 • Strona 6 z 7
Newsy
[img]
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony

Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.