Clostridium Pernfingens. 3 miesiące antybiotyki do żyły szyjnej bo nie było gdzie
06 października 2025KrysztalowyChopak pisze: [/img]Te guzy tak śmiesznie chrumcza pod skórą . To czy będzie ropień da się wyczuć zaraz po podaniu iv. Delikatna temp , gorące miejsce wkłucia . Ja dziś moczylem 30 min w ciepłej wodzie rozmasowywalem aż czulem że wszystko w środku jest jakby bardziej "rozruszane" - rzadkie . No i trochę tego było , podejrzewam że za dwa dni będzie powtórka , chyba że organizm już sobie poradzi. Ja polecam zamiast nacięć które goją się miesiącami zrobić kilka wkłuć igła 0.8 -0.9 i to nimi wyciskać ropnie , mniejsze ryzyko niechcianych założeń czy babrania się ran
Zagrożenie sepsą, zgonem. Musi być wydrenowane i oczyszczone z ropy i bakterii.
ps. kolczyka już nie noszę (tak, byłem kiedyś piratem) ale imho teraz w dzisiejszych czasach jakoś pedalsko by to wyglądało
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
30 stycznia 2026Czoug pisze: już kurwa bez przesady jebane płatki śniegu, ja na uchu kiedyś miałem[...]
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?
Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
