Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
Lekarka kiedyś powiedziała widząc mnie- czyli koksa 100kg przy 180cm, która widziała, że mimo stosowania ogromnych dawek nawet nie widać objawów brania jednak powiedziała kiedyś, że boi się, że może mi wysiąść serce.
Dlaczego to piszę?
Otóż mój najlepszy przyjaciel od ćpania ("ćpuńscy bracia" jak żeśmy się wzajemnie nazywali) dostał zawału po morfinie, ale zmieszanej z ogromną ilością alkoholu. Piszę ogromną bo wypicie "na hejnał" pół litra wódki po 3 miesiącach przerwy samo może spowodować zawał.
A on wziął do tego morfinę, poszedł spać, obudził się ponoć po kilku godzinach- na szczęście był z nim kolega, zwymiotował "chvj wie czym"- ponoć jakaś czarna smolista substancja w ilości około litra. Po reanimacji do przyjazdu karetki był te reanimowany około 40 minut, była jakaś reakcja pod koniec, że wraca, ale niestety zmarł:(. Kurwa, nie przeżyłem jeszcze żałoby po Nim, płaczę jak to piszę:(.
I teraz pytanie. Czy sama morfina bez alkoholu może spowodować zawał serca? Czy tylko w miksie, niekoniecznie z alkoholem? Macie jakieś doświadczenia albo coś do powiedzenia nt. temat?
Piszcie stare i młode ćpuny opioidowe bo to forum umiera!
@stary dziad , wywołuję Cię do tablicy pierwszego.
Maykel85 z tej strony jak coś, trochę się znamy, nie osobiście, ale kilka "uprzejmości" żeśmy wymienili. Chociaż jak będziesz w podkarpackim/świętokrzyskim/małopolskim to zapraszam, mieszkam mniej więcej na granicy tych województw obecnie, kiedyś Kraków wiadomo. Jakbym był w Łodzi to również mam nadzieję na gościnę. Nie wpadnę oczywiście z pustymi rękami:).
Napisz na chłopski rozum również to co napisałeś/-łaś bo piszesz językiem trochę nie do końca zrozumiałym dla zwykłych userów. Znaczy ja rozumiem większość, ale przedstaw to proszę prościej.
Najbardziej zastanawia mnie jednak dlaczego lekarka powiedziała mi o tym sercu i o tym możliwym zawale?
O co mogło chodzić? Co mogła mieć na myśli?
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Tak, że to nie sterydy.
Miał mega silny organizm, wjeżdżając na puchę był w conajmniej 7-8 letnim ciągu na klonie 2-4mg dziennie i conajmniej 4 lata codziennie morfina 3-6 razy dziennie po 200mg IV plus 80mg oxy do tego, czasem inne opio, jakie nam się akurat zamarzyło i szliśmy do drukarza. Czasy papierowych bibuł, tak że złote czasy. Znaczy nowe już wchodziły, ale stary magik nie ogarniał komputera i obowiązywały wówczas jeszcze do grudnia 2023 chyba stare również.
Odstawienie na sucho, nie przyznał się do ćpania. 3 tygodnie nie wstawał z łóżka, ale zero objawów fizycznych odstawienia jak padaczka np. .
Tak, że zastanawiam się czy morfina mogła mieć wpływ na zawał czy gdyby nie wódka na hejnał nic by się nie stało.
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
