Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 13 • Strona 1 z 2
  • 165 / 22 / 0
Miałem pisane w PLB duże dawki morfiny, 600mg dziennie. Nie będę mówił, że oxy również i ile bo stosuje się albo jedno albo drugie:).
Lekarka kiedyś powiedziała widząc mnie- czyli koksa 100kg przy 180cm, która widziała, że mimo stosowania ogromnych dawek nawet nie widać objawów brania jednak powiedziała kiedyś, że boi się, że może mi wysiąść serce.
Dlaczego to piszę?
Otóż mój najlepszy przyjaciel od ćpania ("ćpuńscy bracia" jak żeśmy się wzajemnie nazywali) dostał zawału po morfinie, ale zmieszanej z ogromną ilością alkoholu. Piszę ogromną bo wypicie "na hejnał" pół litra wódki po 3 miesiącach przerwy samo może spowodować zawał.
A on wziął do tego morfinę, poszedł spać, obudził się ponoć po kilku godzinach- na szczęście był z nim kolega, zwymiotował "chvj wie czym"- ponoć jakaś czarna smolista substancja w ilości około litra. Po reanimacji do przyjazdu karetki był te reanimowany około 40 minut, była jakaś reakcja pod koniec, że wraca, ale niestety zmarł:(. Kurwa, nie przeżyłem jeszcze żałoby po Nim, płaczę jak to piszę:(.
I teraz pytanie. Czy sama morfina bez alkoholu może spowodować zawał serca? Czy tylko w miksie, niekoniecznie z alkoholem? Macie jakieś doświadczenia albo coś do powiedzenia nt. temat?
Piszcie stare i młode ćpuny opioidowe bo to forum umiera!

@stary dziad , wywołuję Cię do tablicy pierwszego.
Maykel85 z tej strony jak coś, trochę się znamy, nie osobiście, ale kilka "uprzejmości" żeśmy wymienili. Chociaż jak będziesz w podkarpackim/świętokrzyskim/małopolskim to zapraszam, mieszkam mniej więcej na granicy tych województw obecnie, kiedyś Kraków wiadomo. Jakbym był w Łodzi to również mam nadzieję na gościnę. Nie wpadnę oczywiście z pustymi rękami:).
Uwaga! Użytkownik Grzejnik80 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 46 / 8 / 0
@Grzejnik80 sama w sobie w niewiadomo jakich dawkach nie powinna, rozszerza naczynia i zmniejsza popyt serca na tlen. Jedyne co to przy zbyt dużej dawce, ktora powoduje niedotlenienie. Możliwe że twój przyjaciel dostał depresji oddechowej, albo zwolnienia oddechu na tyle że doprowadziło to do zawału ale jeszcze nie do niedotlenia mózgu - doliczmy iż alkohol napewno zwiększa szanse na jego dostanie. Teraz jeszcze myśle, może jak ktoś ma chorobe wieńcową i ma na tyle zwężone naczynia że jest na granicy dopływu tlenu, po podaniu morfiny może zmniejszyć się perfuzja i doprowadzić do zawału. Bez choroby wieńcowej w mixach z benzodiazepinami może zmniejszyć perfuzję, lecz takie przedawkowania kończą się najcześciej niedotleniem mózgu.
  • 165 / 22 / 0
Nie, to był typowy zawał po kilku godzinach, najpierw alkohol, potem morfina, spanie kilka godzin, pobudka na chwilę, wymioty- zastanawiam się do dziś czy to z płuc od palenia szlugów czy treść z żołądka i padnięcie na ziemię tracąc przytomność. Tak wynika przynajmniej z relacji osoby, która z Nim była.
Napisz na chłopski rozum również to co napisałeś/-łaś bo piszesz językiem trochę nie do końca zrozumiałym dla zwykłych userów. Znaczy ja rozumiem większość, ale przedstaw to proszę prościej.
Uwaga! Użytkownik Grzejnik80 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 647 / 123 / 0
Może po prostu są jakieś czynniki których nie brałeś pod uwagę, może być ich milion. Palenie papierosów, niezdrowa dieta, nadciśnienie tętnicze, siedzący tryb życia, mix jakiegokolwiek z lekami i wódką. Sama morfina raczej ciężko żeby typowo zawał wywołała.
:tabletki:
  • 165 / 22 / 0
Ja się domyślam, że prawdopodobnie te pół litra wódy na hejnał po 3 miesiącach przerwy od wszystkiego sama go mogła spowodować, nie od razu, ale z czasem. Tylko podobno po wódzie był najebany w chuj, ale jak przyj3bał morfiny- pewnie za dużo to podobno od razu poszedł spać na kilka godzin. To mnie dziwi. Gość miał wyjątkowo silny organizm jak na 42 latka.
Najbardziej zastanawia mnie jednak dlaczego lekarka powiedziała mi o tym sercu i o tym możliwym zawale?
O co mogło chodzić? Co mogła mieć na myśli?
Uwaga! Użytkownik Grzejnik80 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 46 / 8 / 0
@Grzejnik80 Kiedyś gdzieś tu ktoś takie coś mówił, może ona tak uważa ale PODOBNO morfina uwalniając histaminę tworzy stan zapalny również na komórkach serca. Nie widziałem na to nigdy dowodów, a tylko plotki ale może o to jej chodzi.
  • 5252 / 939 / 0
Sterydiany były brane ?
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 165 / 22 / 0
Były, ale krótko i śmieszne dawki typu 250mg omki e5d czy 30mg metki raz do tego, poza tym musiał nagle odstawić około 3 miesiące przed śmiercią. W młodości jeden cykl na śmiesznych ilościach i dawkach o którym nie warto wspominać- jakoś po 5 strzałów omki 5 strzałów deki przez 5 tygodni i 50 tabsów wina 10mg. Ale zrobił na tym w chuj jak mi zdjęcie pokazywał. Grał w futbol amerykański w USA, nie wiem czy to ma znaczenie, ale sportowcem był niezłym. Nawet w Polsce grał jak mieszkał na Śląsku. Ale to z tego co mi opowiadał sprzed 20 lat ten cykl po 5 strzałów i 50 wina.
Tak, że to nie sterydy.
Miał mega silny organizm, wjeżdżając na puchę był w conajmniej 7-8 letnim ciągu na klonie 2-4mg dziennie i conajmniej 4 lata codziennie morfina 3-6 razy dziennie po 200mg IV plus 80mg oxy do tego, czasem inne opio, jakie nam się akurat zamarzyło i szliśmy do drukarza. Czasy papierowych bibuł, tak że złote czasy. Znaczy nowe już wchodziły, ale stary magik nie ogarniał komputera i obowiązywały wówczas jeszcze do grudnia 2023 chyba stare również.
Odstawienie na sucho, nie przyznał się do ćpania. 3 tygodnie nie wstawał z łóżka, ale zero objawów fizycznych odstawienia jak padaczka np. .
Tak, że zastanawiam się czy morfina mogła mieć wpływ na zawał czy gdyby nie wódka na hejnał nic by się nie stało.
Uwaga! Użytkownik Grzejnik80 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 165 / 22 / 0
Cytat (z mp.pl) o morfinie, Mst i inne siarczan o skutkach ubocznych morfiny:

""nieznaną częstością: reakcje anafilaktyczne i anafilaktoidalne, dysforia, zwężenie źrenic, kołatanie serca, niewydolność serca, osłabienie odruchu kaszlowego, ból pęcherzyka żółciowego, zmniejszenie libido, tolerancja na lek, przeczulica bólowa (hiperalgezja) lub allodynia"

Czyli są dowody na to czyli kołatanie i niewydolność serca. Szkoda, że wcześniej tego nie sprawdziłem.
alkohol na pewno nie pomógł a raczej pogłębił tą niewydolność albo sam ją spowodował. Bardziej winny był alkohol niż morfina jak myślę. Ciekawe co by było jak nie wziął morfiny.
Takie gdybanie już dzisiaj jednak nie ma sensu, tego się nigdy już nie dowiem:(.
Uwaga! Użytkownik Grzejnik80 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 433 / 115 / 0
@Grzejnik80 z drugiej strony dlugo funkcjonowalo zalecenie, azeby przy zawale serca pacjentowali podac wlasnie morfine. obecnie sie od tego odchodzi, ale glownie z powodu ze na kilka godzin uposledza wchlanianie innych lekow z przewodu pokarmowego.

kiedys mi wyrzucilo na yt zapis sympozjum kardiologow na ww temat, o ile dobrze pamietam zatytulowane "morfina przyjaciel czy wrog?" Jak chcesz to zerknij.

w twoim przypadku juz predzej o jakis domysl - moze chodzilo o to ze bedac na wysokich dawkach cwiczysz silowo, po prostu? tu by mozna sie dopatrzec (ale to tylko gdybanie, niemniej moze warto poszukac w tym kierunku) pewnego przeciwstawnego dzialania - wiadomo morfina dosc istotnie zwalnia metabolizm, oddech i akcje serca, natomiast trening odwrotnie, logiczne wydaje sie ze taka sytuacja moze poskutkowac przeciazeniem ukladu krazenia badz niewydolnoscia. zaznaczam - to tylko domysly, ale no co innego by tu moglo pasowac?
ODPOWIEDZ
Posty: 13 • Strona 1 z 2
Exception when calling VideoApi->videos_get: (500) Reason: Internal Server Error HTTP response headers: HTTPHeaderDict({'Access-Control-Allow-Credentials': 'true', 'Access-Control-Allow-Origin': '*', 'Access-Control-Expose-Headers': 'Retry-After', 'Alt-Svc': 'h3=":443"; ma=2592000', 'Content-Length': '291', 'Content-Type': 'application/problem+json; charset=utf-8', 'Date': 'Mon, 02 Feb 2026 08:12:01 GMT', 'Etag': 'W/"123-TljUAQ8boCPNg67GD97qdEr8r9I"', 'Server': 'nginx', 'Tk': 'N', 'X-Frame-Options': 'DENY', 'X-Powered-By': 'PeerTube', 'X-Ratelimit-Limit': '50', 'X-Ratelimit-Remaining': '49', 'X-Ratelimit-Reset': '1770019872'}) HTTP response body: {"type":"https://docs.joinpeertube.org/api-rest-reference.html#section/Errors/SequelizeConnectionAcquireTimeoutError","detail":"Operation timeout","status":500,"docs":"https://docs.joinpeertube.org/api-rest-reference.html#operation/getVideos","code":"SequelizeConnectionAcquireTimeoutError"}
Newsy
[img]
Fernando i Horacio gotowali "metę", teraz grozi im 20 lat więzienia

Poszukujący pracy obywatele Meksyku trafili, przez Hiszpanię, do gminy Osielsko. Tak brzmiały tłumaczenia zatrzymanych. Teraz w sądzie rozpocznie się proces dwóch obcokrajowców i Marcina P., właściciela posesji, na której działała fabryka metamfetaminy.

[img]
Zaskakujące dane o alkoholu. Tak wygląda codzienność wielu Polaków

To nie są pojedyncze przypadki ani margines społeczny. Najnowsze badanie pokazuje, jak często Polacy sięgają po alkohol – i dlaczego temat znów wraca do Sejmu.

[img]
Czy kawa zmniejsza skuteczność leczenia depresji?

Naukowcy odkryli, że podstawą terapii stosowanych w leczeniu depresji opornej na leczenie jest wzrost stężenia adenozyny. Do tych metod leczenia zalicza się podawanie ketaminy oraz terapię elektrowstrząsową (ECT). To odkrycie skłoniło badaczy do zadania na nowo pytania o wpływ spożycia kawy na depresję. Czy częste picie kawy rzeczywiście działa ochronnie, jak wykazują liczne badania, czy może utrudniać skuteczność leczenia?