W mixach jest spoko, na przykład jak do MDMA brakuje energii, albo przy downerach jak nie chce się być zmulonym.
Co ciekawe jak wale sam medikinet, to niezależnie od insta release albo retard, to przy tych typowych opisywanych efektach jak koncentracja i "pobudzenie" (na zasadzie że nie chce mi się spać) to działa odwrotnie do efektów zamierzonych.
Staje się zrelaksowany co czuję nawet po mięśniach na ciele, jestem poskładany i jakby się za dużo nie działo, w sensie że zamiast przeskakiwać z tematu na temat i mieć ciągle pomysły w głowie to po prostu skupiam się i myślę konkretnie nad czymś co zwróciło moją uwagę lub mnie zainteresowało. Jak jest ktoś wtajemniczony to jest szansa że mam jakieś ADD/ADHD/Aspergera? Bo szczerze to zawsze mocno odbiegałem od kolegów z którymi testowałem te rzeczy. Odczuciowo i po tym że wyglądałem z mordy względnie normalnie w porównaniu z innymi
Dlatego zawsze preferowałem rzeczy działające na serotoninę jak mefedron i podobne. MDMA z mixem ze stimem też spoko sprawa.
odpowiedni zapas w/w specyfiku już nabyłem, bo bez niego funkcjonowanie w życiu codziennym jest jednak utrapieniem. z metylofenidatem po prostu wszystko układa się wyśmienicie, a depresja i nieśmiałość zbaczają na drugi plan. jestem teraz pełen energii i nadziei. dobrze się to wstrzyknięcie skomponowało z poranną wrzutką 2.4 mg buprenorfiny oraz 300 mg gabapentyny, których wyciszające właściwości zostały wzbogacone o nutkę pobieżnej, acz wyczuwalnej stymulacji. zaraz będę brał się za porządki w swoich PC-tach, bowiem naszła mnie na tego typu aktywności niezła werwa.
zasmucił mnie jedynie powrót do iniekcyjnego stosowania farmaceutyków, ale z tym to już raczej muszę się pogodzić i nauczyć żyć. dzisiaj to tylko taki "update" niewielki, wpis uzupełniający. ja już wszystko, co konkretne o nim tu napisałem. na dniach jedynie podzielę się na forum swoimi spostrzeżeniami dot. powrotu do w miarę regularnego stosowania i korzystnego wpływu tejże praktyki na codzienną egzystencję.
pozdrawiam wszystkich fanów i adoratorów tego środka zesłanego z niebios!
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Chcę odstawić całkowicie ale jest łatwo... Macie jakieś patanety? Czy może godne polecenia detoxy w małopolsce?
Dodam że medikient zwykły w ilościach 100 mg na mnie wrażenia nie robi, a po Atenzie 54 zapitej 3 kubkami kawy zasypiam na kanapie.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Chodziło o to, że po takim zwykłym zjazd mi się zaczyna po 2 godzinach xD ale Atenza też dupy nie urywa, tyle tylko że zjazdu nie ma.
22 marca 2025Merx pisze: @JamedrisTaki to już unikalny przypadek tej substancji, że posty pisane pod jej wpływem, są w opór rozbudowane i często schodzące lekko z tematu, nic nadzwyczajnego, jednak trochę unikalnego, ale moderacja nie traktuje tego tutaj jako offtop czy spam. Tak już było, jest i będzie. :)Trochę, ekhem, zrobiliśmy offtop, a w sumie ja. Kajam się. Ale też nie do końca, tak się będę bronić. :P Mam Saharę w gębie i naprawdę MOCNO hamowałam się w ilości słów jak na mnie, szanowni Moderatorzy działu. Chęć rozmowy weszła z opóźnieniem. Nie przymus, ale taka mocna dość chęć, jakiej u siebie nigdy nie doświadczyłam.
Ty to już w ogóle masz takie mniemanie o sobie, że szkoda gadać choć zapewne jesteś zlęknionym lamusem z ręką grubości chvja udającym kozaka w necie. Byłem tu ponad 20 lat temu pod innym nickiem jak ty zapewne na gówno mówiłeś papu a zachowujesz się jako mod jak Bóg na tym forum, mimo bycia peezdeueszem. Wywyższasz się w większości tematów uważając, że twoja racja jest "najtwojsza" a ty jesteś najwspanialszy na świecie, masz masę projektów na głowie i ogólnie pozjadałeś wszystkie rozumy.
Ha tfu z takim moderatorem. Gdy tylko widzę twój nick wiem, że będą przechwałki i chwalenie się. Myślę, że to nie tylko moje zdanie.
Co do medi to rekreacyjnie nadaje się najbardziej wiadomo IV, ewentualnie sniffem. Wersja Medikinetu IR wiadomo. Wszystko inne zostało już raczej napisanej. Uzależnia mocno, chęć na dorzutki silna ze względu na krótkie działanie.
Aha, skrajnym debilizmem jest doradzanie dołączanie do medi klonidyny co polecał oczywiście m.in. wszechwiedzący Merx.
Za mp.pl:
"Agoniści receptora alfa-2 o działaniu ośrodkowym:
Odnotowano ciężkie działania niepożądane, w tym nagły zgon, podczas jednoczesnego stosowania metylofenidatu z klonidyną. Nie oceniono bezpieczeństwa stosowania metylofenidatu w skojarzeniu z klonidyną lub innymi ośrodkowo działającymi agonistami receptora alfa-2."
04 czerwca 2025bathree pisze: wie ktoś może jak pozbyć się takiego specyficznego lęku po metylofenidacie? ogółem to lubię sobie wziąć rekreacyjnie z 20 czy 30mg ale zawsze kończy się to jakimś lękiem
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu
W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.

