Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
Ja nawet nie pamiętam pierwszego razu. Pamiętam pierwszy raz po rocznej abstynencji, bo 150mg kody z antka tak mnie poskładało, że chciałem utworzyć ruch wsparcia dla papaver somniferum o utworzenie z niej rośliny świętej, a miejsca gdzie rośnie miejscami kultu. XD
Ale tramadol imo straszne gowno, w moim przypadku bardziej zamulenie niz sedacja i zero grzania. Zjadlem co mialem poczynajac od 300mg z rozkruszonych retardow. Nie chce wiecej tego gowna. przyjemnosc prawie zadna. Do zaleczenia skreta sie to nadaje i tyle.
@Euforiawarszawa jesli z takim rozrzewnieniem wspominasz ten syntetyk, to moze lepiej nie probuj klasycznych opiatow,
@Merx w przypadku opio lepszy bylby imo termin podatnosc, bo nawet do uzaleznienia psychicznego potrzebna jest repetycja. A ze sa przypadki ze ta jest na tyle duza, ze po pierwszym razie jest "ok, deal done" to swoja droga.
serotoninowy pisze: a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
Mniej wesołe te opioidy. Co? Zacznij się interesować tym co bierzesz, bo już trafiasz na naprawdę grząski grunt i kiedyś zajebiesz za dużo jakiegoś opio i koniec dupa, se juz fraktali nie pooglądasz.
chciałbym tylko podkreślić, że 50% szansy to jest na to, że każda (NOWA) substancja Cię zabije, bez zrobienia uprzedniej próby uczuleniowej z jak najmniejszą możliwą dawką jaką tylko się da.
pzdr
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Z matematyki jestem gorszy niż silnej woli. Wytłumaczysz mi jakie założenia za tym stoją?
Jak nie zacząłeś - nie zaczynaj. Jak zacząłeś - dbaj o siebie. Wszystkiego dobrego i zdrowia każdemu życzę.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi
Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
