pozdrawiam, przodo
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
takie posty do knajpy /Devixo
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
baclofen w tym tyg zredukowalem do 75mg 1–1-1 ale raczej nie czuje pozytywnych efektow baclofenu juz
Od 8 dni na alprazolamie 0,5mg x3 na dzien bo wjezdzam na sertraline(2 dzień na 50mg) i okurwiałbym psychicznie
Skoro bylem juz od alpry uzalezniony, to pewnie nawet tak jak zalecane uzywanie do 4 tyg to juz lekko sobie nie odstawie bo bedzie u mnie juz eleganckie uzaleznienie (jesli juz nie jest bo bez alpry czuje jakbym miał ochujeć do potęgi chociaz to w moze byc w wiekszosci efekt ubocznych sertry - mozliwe)
I teraz tak Gaba-B tyrane od 4 miesiecy baclo
Gaba-A wjezdza od paru dni i nie moge przestac zanim sie sertra nie zaladuje bo jest tak zle bez ze chyba serio nie wytrzymam i sie odstrzele
+ Eszopiklon jakoś tez przy gaba miesza
Da rade pozniej to wszystko odstawic z glowa bez bólu?
Odstawienie alpry po ok 4 tyg baclofen by niwelował czy musialbym na diazepam wchodzic? Jestem wrazliwy na schodzenie z benzo i nie znosze tego cholernego niepokoju i lęku
Pozniej z baclofenu tez chcialbym zejsc raczej bo zajebiscie sie czulem ale po tych kilku miechach to łeb raczej zamulony tylko i bez tego efektu fajnego na nastroj czy lęki i fobie spoleczna a do sertraliny obstawiam ze bedzie tylko dodatkowo zmulał psuł koncentracje i ogólne zadowolenie..?
Jak mysliscie? Mocno w dupie jestem?
Ja wiem ze niektorzy z Was tu po pare lat lecą na gabajebakach xd ale ja raczej chciałbym sie wycofać tym razem jak najpredzej bez lądowania na detoksie
Teoretycznie odstawki benzo po 4-6 miesiecznych ciagach juz znam ale nie chce mysleć ze miałbym przechodzić to samo
I bylo wtedy kontrowane pregabaliną ale ja jej nie chce.
Kiedys juz baclo odstawiałem ale pare lat temu z podobnych dawek i nie pamietam juz jak tylko ze bylo chujowo.
Teraz jak ta sertralina sie ładuje to mam taki sajgon w głowie..
A moze zostane na tym baclofenie i z sertralina razem nie bedzie wcale źle pod czachą. A alpre odstawie lekko po 3-4 tygodniach tnac dawki albo lepiej diazepamem…
Ale poki sertra sie nie rozkreci mysle nic nie zmieniac w dawkach niczego bo uboki mam zajebiste a spac nie moge ani po eszopiklonie ani po dodaniu ziolek melisy, rumianku, kozlka, szafranu, magnezu - nic;p usypiam na 3h po eszopiklonie i koniec, ewentualnie drugi tabs ale pozniej w dzien sennosc jak ja pierdole
Co byscie mi doradzili?
Czy mial tu ktos moze podobne rozterki? Byl na podobnym miksie/ w podobnej sytuacji i co zrobił?
serotoninowy pisze: a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
No bo co się chłopaka czepiasz? Mnie się nikt o nieklepiącą dorzutkę nie czepia, Wiadomo, że można ładnie trzymać zdrowy tryb życia i "optymalizować" używanie każdego spa, ale to już taki sport.
Tak jak na siłce chłopaki o każdy centymetr obwodu bicepsa walczą, można pytać "po co?", bo przecież to sylwetka się liczy czy coś.
I tak, oczywiście można to nazwać masochizem, po prostu byle coś, byle więcej. I oczywiście zgadzam się z tobą, że bez sensu i w ogóle niezgodnie ze sztuką. tak se gadam bo "Jesienią zawsze zaczyna się szkoła
A w knajpach zaczyna się picie
Jest tłoczno i duszno, olewa nas kelner
I tak skończymy o świcie"
Zresztą, wydaje mi się, że zwłaszcza na początku swej przygody z psychonautyką, niektórzy lubię przez jakiś czas poczuć jak młot silne uderzenie sertraliny. otumania mniej przyjemnie od pregabaliny, ale bez przesady, nie jest aż tak źle. Zawsze można walić nep trzeci dzień czy coś
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
Ważne żeby dobrze uspokajało a jednocześnie nie upośledzało w chuj jak np. lorazepam czy Klonazolam. Najlepiej średnio lub długo działające, np. deschloroetizolam znam i owszem uspokaja ale działa śmiesznie krótko. Efekty z odbicia też nie są mile widziane.
Które z tych?:
Norflurazepam
Gidazepam
Flubrotizolam
Flunitrazolam
serotoninowy pisze: a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
CBZC uderza w narkobiznes. Zatrzymano 27 osób
Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali 27 osób podejrzanych m.in. o wprowadzanie na terenie województwa opolskiego znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Z ustaleń śledczych wynika, że grupa zajmowała się dystrybucją marihuany oraz mefedronu, czerpiąc z tego procederu stałe korzyści majątkowe.
USA. Takiej zmiany w kwestii marihuany nie było od dekad
Ministerstwo sprawiedliwości USA zmieniło w czwartek klasyfikację produktów z marihuany. To najdalej idąca zmiana polityki w tej sprawie od dekad. Marihuana znalazła się w "koszyku" substancji o umiarkowanym lub niskim potencjale uzależnienia, takie jak ketamina, paracetamol z kodeiną i sterydy anaboliczne.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
