Więcej informacji: Pregabalina w Narkopedii [H]yperreala
Jedyne za czym tęsknie to fajne działanie przeciwbolowe na stawy kostne jak człowiek przetyrany po robocie, ale zażywanie kojarzy mi się z samymi nie przyjemnościami więc wole zazyc normalne leki z grupy NLPZ z IPP na osłonę żołądka.
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
10 lipca 2025patriko88 pisze: Dlaczego prega na mnie nie działa przeciwlekowo. Nigdy nie byłem uzależniony od niczego. Mam nerwice lękowa i pręga bardzo słabo działa. Czy też ktoś tak ma?
11 lipca 2025pomasujplecki pisze: Ja do dziś czuje niesamowita dumę i zwykle zadowoleniu z faktu że w pełni i niepowracalnie zakończyłem jakąkolwiek przygodę z tym skurwysynskim lekiem i każdemu to polecam.
Jedyne za czym tęsknie to fajne działanie przeciwbolowe na stawy kostne jak człowiek przetyrany po robocie, ale zażywanie kojarzy mi się z samymi nie przyjemnościami więc wole zazyc normalne leki z grupy NLPZ z IPP na osłonę żołądka.
11 lipca 2025FotherMucker pisze: Ja za to uważam, że to bardzo dobry lek, ale na stosowanie go tylko doraźnie, a nie jak lekarze przepisują na wielomiesieczne kurację. Sami powinni sobie zrobić taką kurację wielomiesieczną to by nigdy raczej tego nikomu nie przepisali.
12 lipca 2025DerLinde pisze: Bo przy wyższych dawkach można się uzależnić, również fizycznie. U mnie po pewnym czasie pojawiło się złe samopoczucie, wysoka drażliwość i ogromna impulsywność.
Dla mnie ten lek to zwykła trucizna, wystarczy jedna dawka, aby wywołać parkinsonizm polekowy (objawy pozapiramidowe) na blisko tydzień czasu. Także są tacy, co czują po nim flow, euforię, miłość do wszechświata, a mnie po prostu powygina i wytrzęsie, ot cała magia pregabaliny.
Na początku to mogłem brać kilka tygodni i nie bylo żadnych objawów, a teraz wystarczy trzy dni i już chory.
Tak samo z tramadolem, miesiąc w kratkę na niskich dawkach i nic prawie, a teraz dwa dni i już chory :)
Dawka 300mg i odstęp czasowy. Czy ktoś się orientuje?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
