Co do Ciebie - nie wiem, co Cię spotkało, ale wyobrażam sobie, że na tamten moment szukałeś czegoś, co Cię wyreguluje, pomoże funkcjonować w świecie, który zapewne Cię zdradził i zawiódł. Niestety to, co miało "leczyć", zrobiło Tobie to samo, co wcześniej zrobił tamten świat. Póki co dobrym prognostykiem jest zachowany krytycyzm, a to, czego doświadczasz, to raczej idee odniesienia. Istnieje jednak duże prawdopodobieństwo, że gdy lęk się znacznie nasili, to przekształcą się w urojenia. Kwetiapina w tej dawce Cię nie zabezpieczy.
Wiem że zażywanie 900mg rano i 900mg wieczór jest mocną przesadą, lecz wtedy chciałem przestać czuć sie tak źle i jakoś tak zwiększyłem, jednak myśle że w przeciągu kilku dni będe zmniejszał dawke do 450mg X2 , bo 900mg to biore z 3 dni dopiero
alprazolam biore też kilka dni bo maskuje on objawy odstawienia fenibutu itp
Kwetiapine narazie brać z tymi lekami? Pomimo tego że zamula to jakoś tam pomaga chyba, i wiem że od 50mg sie zaczyna przeciwpsychotyczna dawka, a ja bralem tylko 25mg dopiero
wycięto dane osobowe - nv13
Przeżyjesz, przeżyjesz nie takie rzeczy tam widzieli ordynatorowie, nie martw się kolego.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
