Dział dostępny także bez rejestracji, gdzie szybko możesz otrzymać odpowiedź, gdy czas jest na wagę złota.
ODPOWIEDZ
Posty: 5832 • Strona 566 z 584
  • 162 / 29 / 0
@PowaznyRozwazny3322 , widzę, że Twój stan się nie poprawia, a pogarsza (pamiętam, jak pisałeś o swoim samopoczuciu w innych wątkach). Wkleję jedną z moich odpowiedzi w temacie dot. pregabaliny: "(...) w schizofrenii zwiększona jest aktywność dopaminergiczna w szlaku mezolimbicznym mózgu, a długotrwałe stosowanie agonistów GABA-B może obniżać toniczne hamowanie neuronów dopaminergicznych i prowadzić do paradoksalnego wzrostu aktywności dopaminowej, głównie przez mechanizmy adaptacyjne (desensytyzacja receptorów, kompensacja neuroprzekaźnictwa). W dodatku u niektórych osób mogą maskować objawy lęku lub napięcia, opóźniając rozpoznanie nawrotu psychozy (...)".
Co do Ciebie - nie wiem, co Cię spotkało, ale wyobrażam sobie, że na tamten moment szukałeś czegoś, co Cię wyreguluje, pomoże funkcjonować w świecie, który zapewne Cię zdradził i zawiódł. Niestety to, co miało "leczyć", zrobiło Tobie to samo, co wcześniej zrobił tamten świat. Póki co dobrym prognostykiem jest zachowany krytycyzm, a to, czego doświadczasz, to raczej idee odniesienia. Istnieje jednak duże prawdopodobieństwo, że gdy lęk się znacznie nasili, to przekształcą się w urojenia. Kwetiapina w tej dawce Cię nie zabezpieczy.
  • 116 / 13 / 0
@Hanalena Pregabalina na gaba-b nie działa, tylko na kanały wapniowe
Wiem że zażywanie 900mg rano i 900mg wieczór jest mocną przesadą, lecz wtedy chciałem przestać czuć sie tak źle i jakoś tak zwiększyłem, jednak myśle że w przeciągu kilku dni będe zmniejszał dawke do 450mg X2 , bo 900mg to biore z 3 dni dopiero
alprazolam biore też kilka dni bo maskuje on objawy odstawienia fenibutu itp
Kwetiapine narazie brać z tymi lekami? Pomimo tego że zamula to jakoś tam pomaga chyba, i wiem że od 50mg sie zaczyna przeciwpsychotyczna dawka, a ja bralem tylko 25mg dopiero
  • 1 / / 0
W razie sytuacji która nie jest sytuacja i śmierci w ciągu kilkunastu godzin. Polecam wszystkim szpital Babińskiego i dr. cut Grzegorz psychiatra już na emeryturze ale to lekarz z powołania i to powód czemu nadal przyjmuje . Człowiek ten ma tak ogromne doświadczenie że z stanu zombiee wyprowadzi Cię i doprowadzi do stanu żywego człowieka jeśli tylko jesteś pewny/pewna . Nie chodzi o całkowite abstynencje ale o dostosowanie leków i minimalizacje szkód . Dlatego ma to tak dużą skuteczność ,ponieważ pacjenci nie umierają w tak wielu przypadkach jak bywa to w innych formach tgzw. leczenia gdzie smiertelnosc wynosi 50% , tutaj jest to 15 % .

wycięto dane osobowe - nv13
  • 162 / 29 / 0
@PowaznyRozwazny3322, dziękuję za uważność! Zabrakło mi precyzji - cytat pochodził z wątku o pregabalinie, ale dotyczył agonistów GABA-B, bo jeden z użytkowników wspomniał tam o fenibucie, a Ty napomknąłeś, że właśnie je odstawiasz. Taka dawka kwetiapiny nie działa przeciwpsychotycznie. Na podstawie tego, co piszesz, rozumiem, że sam ustalasz sobie plan leczenia. W Twojej sytuacji, przy Twoich objawach uważam to za dość ryzykowne. Odstawianie pregabaliny wymaga czujności: https://www.tandfonline.com/doi/full/10 ... 3#abstract
Benzowrak9999
  • / / 0
Da się gdzieś wbić na detox w 10 dni gdzie mnie ściągną z paczki alpry dziennie czy pisać testament? Ze 4 lata w ciągu ostatnie pół na 30mg dziennie dzielonej bez ładu i składu. Wszędzie piszą że nie przeżyje odstawki. Lokalnie nie ma czego szukać tu niczego nie leczą przypną mnie pasami aż zostanę warzywem. Fizycznie też już dogorywam także raczej adios.
  • 904 / 497 / 0
Suchy jar pod Krakowem. Ja tam zszedłem z 30mg clona i 5g pregabaliny.
Przeżyjesz, przeżyjesz nie takie rzeczy tam widzieli ordynatorowie, nie martw się kolego.
Panie Boże jeśli teraz nie umre nigdy nie przypierdole krechy.
  • 1 / / 0
1 raz w życiu zAzylam MDMA tydzień temu.. od tamtego czasu boli mnie głowa i miewam nudności. Oczywiście od poniedziałku totalny brak chęci do czegokolwiek mnie dopadł , oraz zaczęłam się nakręcac .. tymbardziej że ten łeb raz boli, raz ciśnie .. już sobie pomyślałam nawet że coś w tej głowie się stało że tak się dzieje ... Wzięłam 1/3 tabletki w której było coś około 300 mg . Szczerze minął dziś tydzień , ja nadal czuję się źle są momenty że nawet jakby robiło się normalnie ale potem mija. Łeb boli z tyłu , ciągnie od szyi , czasem czuję go całego po lekach przeciwbólowych jest taki "nadmuchany". Nie wiem czy to skrętka jakąś krzywa , czy faktycznie coś nie halo . Jak sobie pomóc ?
  • 1734 / 521 / 2
@Andre922 yy zgłosić się do lekarza? przecież nikt na forum Cie nie zdiagnozuje, szczególnie, że osobiście słyszę pierwszy raz o takich objawach utrzymujących się tyle czasu po spożyciu.
Wspomóż edycję narkopedii - https://narkopedia.org/
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
  • 507 / 119 / 0
No elo, mam problem - tydzień temu przyjąłem iniekcyjnie ~100~150mg 3-CMC, stężenie było dość srogie bo jakieś 0.3ml. Po kilku dniach od iniekcji zacząłem odczuwać ból wzdłuż żyły (iniekcja była w żyle na łydce), następnie zaczerwienie i zasinienia od łydki do uda - tak jak idzie żyła. Czy to powierzchniowe zapalenie żył czy coś groźniejszego, boli już z 4 dzień (9dni od iniekcji)? Trochę stresuje się ew zatorowoscia płucna, kiedyś brałem kilkanaście lat heroine ale takich przebojów to nie pamiętam
  • 37 / 17 / 0
Po kombinacji kody i phenibutu zaczęły trząść mi się ręce. Czy ktoś miał podobne objawy? Nie wiem czy się tym przejmować? Czym może to być spowodowane. Z góry dziękuję za odpowiedź. Nie stosuje dużych dawek.
ODPOWIEDZ
Posty: 5832 • Strona 566 z 584
Newsy
[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.