Moja sąsiadka jest aktywną osobą, codziennie jeździ rowerem, motywację ma do życia, działania, o libido się nie pytałem. Ona pracuje jako księgowa na 8 godzin. Podobno życie jej stało się przyjemniejsze ale puls miewa wysoki zauważyła. Jazda na rowerze jej ten puls obniża. Poza tym nie zaobserwowała innych skutków ubocznych. Zaczynała od dawki 75 mg, obecnie jest na dawce 150 mg. Ja pamiętam że doszedłem do dawki 225 mg na dobę. Być może za dużo mg brałem i stąd te skutki uboczne u mnie wystąpiły.
Każdy reaguje inaczej wiec sAM czasem sie dziwie dawkowiczom 225-300.
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Co do wenlafaksyny to najlepszy antydepresant w moim życiu.
Zaczynałem od 37.5mg,nie mogłem spać przez prawie pierwszy tydzień. Przez pierwsze 21 dni dużo myśli wiadomo jakich.
Potem nagle wszystko się odblokowało i wyszło słońce.
Zrobiłem prawko,kursy,wywalczyłem podwyżkę,zacząłem podróżować. Dobrze wspominam czas na niej mimo początkowych skutków ubocznych.
Szkoda ze juz za drugim razem nie załadowała się tak jak powinna.
Btw. sniffuje ktoś wenle? Fajnie wchodzi
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
