...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 3592 • Strona 358 z 360
  • 1 / / 0
Cześć przyjaciele nie wiem czy piszę w dobrym dziale i czy wgl powinienem pisać jestem nieźle nadziany kryształem i właśnie w tym jest problem potrzebuję pomocy, nie wiem czy to już uzależnienie czy jeszcze nawyk ale coraz częściej sięgam po to świństwo nawet przestałem pić tyle co kiedyś a to teraz na zastępstwo, przestaje mi zależeć miałem już kiedyś doczynienia z wszelaką maścią dragów ale teraz tylko to i czasem koks co robić w takiej sytuacji? Czy ktoś może dać jakąś radę?
  • 12557 / 2434 / 0
Rada jest w pierwszym członie tematu przed "-".
  • 2 / / 0
Siema, niedługo mam termin stawienia się w Toruniu na tramwajową na terapię na 8 miesięcy.

Obawiam się jednak ze to za gruba bariera i myślę nad tą na 3 miesiące, też w Toruniu. Ktoś się orientuję jak to wygląda, czy na przyjęciu można poprosić o zmianę z tej długoterminowej na krótkoterminową?

Druga sprawa to 14 dni abstynencji. Schodzę teraz z benzo ale nie wiem czy się wyrobię tak żeby pełne 14 dni być czystym. Tam testy robią z krwi czy z moczu? Bo jeśli z moczu to chyba nic się nie utrzymuje 14 dni?
  • 3193 / 375 / 0
Testy z moczu, zależy jakie benzo bierzesz, jak jakieś o długim czasie działania (klon, rolki) to może być wykrywalne do tygodnia.
  • 788 / 447 / 0
Standardowy test który robią w ośrodkach dostępny w każdej aptece nie ma w tabelce nawet benzodiazepin
  • 2199 / 366 / 0
Czarny Bór.
Czy jest więcej pacjentów, którzy by się mogli wypowiedzieć ?

Przedstawiłem zaświadczenia, różnorakie papiery, karty, zalecenia lekarskie, diagnozy etc., i mam/miałem zezwolenie na testosteron (not big deal TRT do końca życia), DHC, klonazepam, metylofenidat na cały czas terapii.
Jedynie dziwi mnie tutaj zezwolenie na opio, ale, żeby nie zostać odesłanym z kwitkiem zrezygnowałem z tej substytucji.
Telefonicznie dowiedziałem się, że laptop - ban, telefon prywatny - ban (tylko wyznaczony czas), no jedynie książki ;)


Zapowiada się ciekawie.
Tam..tutaj, jestem no tak, hehe xd
  • 788 / 447 / 0
Nie no fajny ośrodek jak przyjmują z takim kombo, chyba sam zadzwonie %-D
  • 9 / 14 / 0
Kilka zdawkowych opinii tu znalazłem, ale może ktoś się wypowie więcej.

Monar Wenedow na Władysława Andersa 12 w Warszawie, 2 miesiące, co chwilę przepustki i wyjścia itp ogólnie program mający na celu przystosowanie oosby uzaleznionej do życia w Realu.
Program: http://wenedow.monar.org/program-osrodka/

Był ktoś tam lub słyszał opinie od osób, które byly? Za 3 tyg. Mam termin
[color=#00FF00]-----------------------------------[/color]
[color=#40BF40]KIEDYŚ MÓJ NICK TO: tomaszu88[/color]
[color=#00FF00]-----------------------------------[/color]
  • 788 / 447 / 0
Czy ktoś leczy/leczył się stacjonarnie w poradni dochodzącej Monaru we Wrocławiu na Roosevelta? Jakieś opinie?
Umówiłem się na spotkanie diagnostyczne i nie wiem czy iść.
  • 3193 / 375 / 0
Idź. Sam sobie wyrobisz opinię.
ODPOWIEDZ
Posty: 3592 • Strona 358 z 360
Newsy
[img]
Drożdże piwowarskie reagują na odpowiednie dźwięki i zwiększają produkcję

Wiadomo że rośliny i zwierzęta wydają dźwięki, reagują na nie i za ich pomocą się komunikują. Komunikacja taka zachodzi też pomiędzy zwierzętami a roślinami i odwrotnie. Czy jednak organizmy należące do innych królestw domeny eukariontów w jakiś sposób reagują na dźwięki? Okazuje się, że tak. Reakcję taką zauważono u drożdży piwowarskich. Co więcej można to wykorzystać w produkcji złocistego napoju.

[img]
Bransoletka, która chroni przed „pigułką gwałtu”. Wynik w kilka sekund

Naukowcy z Portugalii i Hiszpanii opracowali papierową bransoletkę wyposażoną w miniaturowy czujnik, który w ciągu kilku sekund potrafi wykryć w napoju najczęściej stosowane substancje odurzające, m.in. GHB, skopolaminę, ketaminę czy metamfetaminę.

[img]
Okultystyczne rytuały czy "zabawa" pod wpływem medycznej marihuany? Co wydarzyło się na Górze Cment

"Wszystko wskazuje na to, że ktoś uczynił sobie z cmentarza miejsce zabawy. Jak niebezpiecznej? Nie wiadomo. Być może pod wpływem leczniczej marihuany, której sprzedaż prowadzona jest tylko na receptę. Opakowanie po takim leku, leżało wśród świec, lampek, kartek z dziwnymi, niemożliwymi do odczytania tekstami, ale też monetami, drewnianymi figurkami i chustami."