Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
Wolisz kodę z Antka czy z Thioco?
Antek
81
27%
Thioco
220
73%

Liczba głosów: 301

Zablokowany
Posty: 11543 • Strona 1144 z 1155
  • 125 / 4 / 0
Panie i panowie czy ktoś wie po jakim czasie organizm oczyszcza się z Kratom na tyle żeby koda działała ?
Coś o mnie raczę się kratomem około półtorej roku dawki duże
  • 271 / 83 / 2
@dasmoker okres półtrwania x 5 = wyczyszenie całkowite substancji z organizmu. czyli jakieś 5 dni. osobiście w praktyce nie wiem ile faktycznie trzeba poczekać, żeby koda zadziałała, ale myśle, że coś około tego.

11:39 Ricsson[257]: w ogóle
11:39 Ricsson[257]: uwierzyłem w boga, w cuda
11:39 Ricsson[257]: miałem 6 piw
11:39 Ricsson[257]: wypiłem 6 piw
11:39 Ricsson[257]: otwieram rano plecak
11:40 Ricsson[257]: mam 3 piwa
neurogroove.info - zarzuć trip raportem
  • 2042 / 336 / 0
Pamiętajcie że te tableki nie tylko uszadzają śluzówkę żołądka, ale także nerki, trzustkę, kluczowe organy + "odtleniają" organizm. Z czasem organy te się wyłączają, jeden po drugim a rurki w nosie i śpiączka w szpitalu.
Myślę, że to kwestia czasu a tylko 1% przypadków opisany jest tutaj 99% to posty osób, które nie poczuły skutków negatywnych (jeszcze).
Dochodzi 1000 uboków typu wrzody, śmierć właściwie jak w Final Destination z każdej strony
Fajny drag sobie wybraliście
jezus_chytrus w wątku o Medycznej marihuanie napisał: "Działanie mocno narkotyczne więc raczej w aptekach się nie pojawi"
  • 505 / 101 / 0
@yoshi420

Lol, sam jestem paranoikiem na punkcie bezpieczeństwa i zastanawiam się nad wszystkim 20 razy, ale czy aby na stówę jesteś pewien, że nie przesadzasz? Czy masz jakieś dowody, badania, opracowania? Oczywiście zgadza się, że wymienione skutki występują i ja sam, chociaż walę od święta to mam paranoję i lęki, że kiedyś zakłuje w boczku i będzie "ała" , a potem rurki i światełka w tunelu, ale ja jestem analityczną stuleją, więc też może trochę zbyt na wyrost to przeżywam.

Pytanie też jakie ilości i częstotliwość masz na myśli? Bo jeżeli ktoś łoi coś w hurtowych ilościach to nie tylko te tabletki, ale prawie wszystkie substancje psychoaktywne, które są omawiane na hajpie doprowadzą do takiego smutnego zakończenia.

Jak się skończy codzienne opierdalanie flaszki i kilku browarów, albo wciąganie stimów, albo weź se cokolwiek innego? Chyba tylko jaranie zioła nie doprowadzi do takiego zakończenia jak opisałeś. Reszta wyniszczy tak samo, więc nie wiem czy to sformułowanie "ale wybraliście" jest trafione.

Oczywiście nikogo do niczego nie namawiam i sam uważam, że te tabsy są szkodliwe, ale moim zdaniem alkohol w analogicznych ilościach wykończy znacznie szybciej, a wiele osób to robi i ma w dupie jakieś harm reduction.
  • 444 / 118 / 0
akurat czyste opiaty, poza kilkoma wyjatkami syntetycznymi (metadon, tramadol. posrednio petydyna) w zasadzie szkodliwe pod wzgledem fizycznym nie sa.

a o szkodliwosci marihuany to mozna by polemizowac, zreszta - pomimo mojej swoistej sympatii do yoshiego, jego posty sa dowodem ze obojetna dla zdrowia nie jest. a juz combo mj benzo i alko to pozdro 600.
  • 2042 / 336 / 0
Moim zdaniem kilka browarów to nic w porównaniu do nawet 10 tabletek. Bo jak delikwent średnio zjada pakę na dzień to wychodzi 300 tabletek miesięcznie. Nawet jak pół tego.....Na zdrowy rozum. Do tego to jest opiat, organizm który to wszystko przerabia nie jest nawet dobrze dotleniony (szczególnie przy większych dawkach) co potęguje szkody/straty. Źródeł raczej nie ma, bo po co takie badania robić dla narkomanów.
Osobnik x nabawi się problemów po 10 latach osobnik y po 1 roku tutaj nie ma zasady geny/dna itp
jezus_chytrus w wątku o Medycznej marihuanie napisał: "Działanie mocno narkotyczne więc raczej w aptekach się nie pojawi"
  • 5257 / 939 / 0
obniżona płodność , spadek odporności i inne zmiany hormonalne
Z fizycznych cyjanoza tzn sinica czyli zwiększona ilość hemoglobiny odtlenowanej, zaparcia
W czystych farmakologicznie opio głównie niszczy fizycznie styl życia osoby uzależnionej a nie sama substancja
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 444 / 118 / 0
24 maja 2025yoshi420 pisze:
Moim zdaniem kilka browarów to nic w porównaniu do nawet 10 tabletek. Bo jak delikwent średnio zjada pakę na dzień to wychodzi 300 tabletek miesięcznie. Nawet jak pół tego.....Na zdrowy rozum. Do tego to jest opiat, organizm który to wszystko przerabia nie jest nawet dobrze dotleniony (szczególnie przy większych dawkach) co potęguje szkody/straty. Źródeł raczej nie ma, bo po co takie badania robić dla narkomanów.
Osobnik x nabawi się problemów po 10 latach osobnik y po 1 roku tutaj nie ma zasady geny/dna itp
sa za to zrodla ze dowolna ilosc alkoholu moze byc cancerogenna. moze i za Robertem Rutkowskim nie przepadam, ale jak chcesz zrodel to obejrzyj dowolny podcast z nim.
co do dotlenienia - dopoki nie dojdzie do depresji oddechowej to zauwaz ze zapotrzebowanie organizmu na tlen spada, poniewaz metabolizm zwalnia o ok 30%.
oprocz cpunow opio jest stosowane przez pacjentow. i w anazstezjologi i w urazowce i paliatywnej. nadal twierdzisz ze badan nie ma?
edit.

przypomne tylko ze ostatnio wrzucalem link do podsumowania 30lat szwajcarskiego programu heroinowego. zaden uczestnik im tam nie zszedl.

LedZeppelin2 slusznie przywoluje oczywista prawde - opiatowcow wyniszcza tryb zycia w glownej mierze wynikajacy ze statusu prawnego opiatow i penalizacji a nie same substancje. A ja bym dodal jeszcze poczatkowe problemy dla ktorych siegneli po opio, bo to nie jest tak ze sie rano budzisz i sloneczko swieci, kawusia smaczna i nagle mysl - a moze by tak sobie helu przypierdolic?
  • 72 / 8 / 0
A może tak dla przeciwwagi ktoś opisze tu swoją historię jak wyszedł z nałogu Thiocodinowego bez większego uszczerbku na zdrowiu? Jak już tu kilkukrotnie pisałem, od listopada zacząłem ograniczać z poziomu około 28 tabletek dziennie, w ostatnich dwóch miesiącach tylko na tydzień się wyłamałem na małe opakowanie dziennie. Psychika powoli zaczyna odbudowywać układ nagrody i równowagę hormonalną, fizycznie nie odczułem jakichś większych zmian, dalej jestem rozstrojony ale ciężko mi tu być obiektywnym co do powodu, jako że już od paru ładnych lat zmagam się z przewlekłymi dolegliwościami na tle układu pokarmowego i nerwowego. Tak czy owak, takie historie o śmiercionośnych skutkach ubocznych które mogą się pojawić w każdej chwili i jeszcze długo po zaprzestaniu stosowania używki to wcale mi zdrowia nie dodają. Wiadomo że chcemy tutaj szczerze przestrzec przed tą jakże zwodliwą i szkodliwą substancją, ale takie turbo straszenie jak dla małych dzieci to moim zdaniem chyba nie jest optymalna strategia. Dorosły człowiek powinien sam sobie kalkulować w oparciu o rzetelne informacje.
  • 5257 / 939 / 0
Ile lat się znasz z kodą? Wielu userow bierze już 10 lat z większymi i mniejszymi przerwami . Ja znam kode z 7 lat.
A były tu opisy osób które brały znacznie krócej i szybko skończyły kariery.
Nie jest ich aż tak wiele , nie wiadomo ile osób zniknęło całkowicie z forum i co u nich ale był przypadek smiertelny niejakiej w3ird której pękł wrzod, a nie brała wcale długo.
Każdy organizm jest inny. Jeden ma słabszy żołądek, ktoś stosuje zero harm reduction tak jak jedzenie kody i fast foodów zapijanych browarami .
Zebraliśmy się po to by zebrać doświadczenia i dzielić się spostrzeżeniami.
Więcej jest osób którym koda fizycznie jeszcze nie zaszkodziła niż tych które ucierpiały na tym znacząco.
Wszystko jednak zaczyna się od rozregulowania organizmu i potem problemy mogą pojawić się na zasadzie efektu domina .
Ja np nie wiedziałem że powłokę tabletki thioco stanowi ditlenek tytanu który jest rakotwórczy

"
Nie ma dowodow ze przyjmowany doustnie jest rakotwórczy. Po drugie nie ma dowodów, że uszkadza kosmki jelitowe u ludzi. Zacznijmy od tego, że ditlenek tytanu nie jest rozpuszczalny w wodzie i nie reaguje w normalnych warunkach z jakąkolwiek substancja budująca nasze ciało. Praktycznie się nie wchłania z przewodu pokarmowego. Wychwytuje promieniowanie ultrafioletowe dzięki czemu chroni z substancję czynną leku przed rozłożeniem przez uv ale też w przypadku kosmetyków chroni przed poparzeniami słonecznymi. Jednak jak prawie wszystkie substancje pochłaniające UV, pod wpływem tego UV może wytwarzać wolne rodniki. A te mogą uszkadzać dna. Na szczęście u ludzi w jelitach nie ma światla UV. I w zasadzie w tym miejscu powinna skończyć się dyskusja.
Oczywiście zdarzają się genialni naukowcy którzy podali ditlenek tytanu do linii komórkowych komórek jelit ze światłem uv- wyszło im że je uszkadzają. Tylko oczywiście pytanie skąd światło UV w jelitach. Podobno na myszach albinosach ze sztucznie wywołana choroba jelit dodanie ditlenku tytanu też zaszkodziło. No ale skoro nie można ponad wszelką wątpliwość bezpieczeństwa to trzeba zakazać. Tylko, że problem jest taki, że nie istnieje bezpieczniejsza substancja o zbliżonych właściwościach. Wiec w przypadku leków dano tymczasowa zgodę do czasu odszukania czegoś lepszego. Z dużym prawdopodobieństwem nie znajdą nic lepszego, więc zapewne do końca naszego życia jesteśmy skazani, że prawie każdy lek w postaci tabletki będzie ten "rakotwórczy" ditlenek zawierał"
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
Zablokowany
Posty: 11543 • Strona 1144 z 1155
Newsy
[img]
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł

Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.

[img]
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną

To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.

[img]
CBZC rozbija packzomatową dystrybucję

Współpraca policjantów z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości i wydziału kryminalnego z Chełmna doprowadziła do zatrzymania 44-latka, który z wykorzystaniem paczkomatów, wysyłał do odbiorców paczki z narkotykami. Przy zatrzymanym funkcjonariusze zabezpieczyli znaczną ilość narkotyków i gotówkę. Mężczyzna trafił na 3 miesiące do aresztu.