https://i.postimg.cc/F15SLRj5/20250428-150528.jpg
https://i.postimg.cc/x1GvLKxs/20250428-150416.jpg
Ostatnio ze znajomymi dostaliśmy coś dziwnego. Niby krysztal, ale to nie był krysztal...
Po pierwsze konsystencja - proszek sypki jak drobniutka maka.
Po drugie działanie.
Po jednym "lajnie" już wiedzieliśmy, że coś jest nie tak. Uczucie znieczulenia, zmrożenia. Drżenie szczęki. Trudności w poruszaniu się, chodzeniu. Mowa - bełkotliwa. Po czasie - brak możliwości jakiejkolwiek mowy. No nie można Było wydusić z siebie pomimo chęci żadnego słowa. Wrażenie - brak totalnej możliwości skupienia się. Zero.
Zejście - paranoje, bardzo szybkie bicie serca, lęki.
Mówiliśmy na to, że czujemy się jak byśmy byli jacyś niepełnosprawni... sorki za określenie.
Brak możliwości snu.
Zaznacze, że nie jesteśmy laikami. Nie od wczoraj lubimy się czasem zabawić w ten sposób i nie raz się coś brało ale z czymś tak dziwnym mieliśmy do czynienia pierwszy raz...
Pytanie, co to mogło być za gowno? XD
Z góry dzięki za odpowiedzi :)
dział, w którym wrzuciłeś ten temat służy do (jak sama nazwa mówi) opisywania swoich przypadków, a nie opisywania kryształu. teleport do istniejacego już watku. /Devixo
01 maja 2024Sinner_ pisze: Witam. Znalazłem ostatnio tabletkę, calutka biała i okrągła, z przedziałkiem na środku i każdy przedziałek ma literkę "L". Ktoś wie co to?
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
