skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Co tam grzejniki?
And if God hadn't meant for me to get high
He wouldn't have made bein' high so much, like, perfect
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
dzisiaj, ku memu absolutnemu zdziwieniu - zadziałał na mnie "semi-grzewczo" Bunondol w dawce 4,4 mg, co jest ilością rozsądną - czuć to a'la syntetyczne poczucie zobojętnienia i błogości, wraz z wyciszeniem. naprawdę ten tydzień sporo zmienił w poziomie tolerancji, skoro buprenorfina, której nie lubię specjalnie, aż tak mnie zaskoczyła. wiadomo - nie jest jak po wiadrze makiwary, ale gabapentyna ładnie wzmacnia efekt narkotyczny.
miło mi znów być w domu i na łamach forum! wreszcie też mogłem sobie zagrać ponownie w DOOM 3 na poziomie "Veteran", dokańczam swój playthrough. pozdrawiam wszystkich opiomanów!
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
And if God hadn't meant for me to get high
He wouldn't have made bein' high so much, like, perfect
zastrzyki Bunondolu z klonazepamem zaspokajają wyraźnie, a to też opcja relatywnie opłacalna. jednak, aby raz jeszcze wrócić do tego oldschoolowego Reasecu, który naprawdę nie jest zły, mówiąc o profilu działania. 1-2 godziny tzw. "come-up'u" oraz ponad 8-10 godz. silnego, narkotycznego efektu. wyraźny potencjał do nadużyć - ChPL mówi o przypadkach klinicznych, w których lekomani stosowali do 125 tabl./d, aby utrzymać uzależnienie. naprawdę, dosyć ciężki kaliber przy tak niewielkiej kontroli - dodatek atropiny nie przeszkadzał mi w testach rozsądnych ilości, a jedynym skutkiem ubocznym są wzmożone zaparcia podczas aktywnego ciągu opioidowego. mimo tych peanów na cześć w/w, zalecam ostrożność i rozwagę - to nie jest jakiś tam lek na biegunkę oraz zawiera jednak tę atropinę, na którą reakcje są różne.
dodatkowo - mało kto by chciał płacić 40-50 złotych za flakonik zaw. 20 szt. nie jest to opioid wydajny, albo do codziennego brania. ja postanowiłem jednorazowo do niego wrócić, ale i tak muszę czekać przed zapodaniem, bowiem stosowałem póki co buprenorfinę. logiczne. co do ceny podchodzę wyrozumiale, bowiem wyrwałem jeszcze na ładną rozmówkę 2 op. Clonazepamum TZF 2 mg.
poniżej zrzut e-recki wraz ze zdobyczami, którą po taniości wyżydziłem - wraz z krzyżykami. udało mi się też wysępić Medikinet CR 10 mg, ale to temat na inny dział.
pozdrawiam serdecznie!
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat
Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.
