Stymulanty, w strukturze których występuje trzeciorzędowy atom azotu (w pierścieniu pirolidynowym).
Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 3288 • Strona 319 z 329
  • 471 / 61 / 0
Peak po mecie trwa z godzine, dwie i dopalasz, aczkolwiek im wyzsza tolerancja tym częściej dopalasz. Ile razy wracalem z roboty, siadalem do zarowki i metodą *jeszcze jeden buszek* konczylem palic o 5 rano przed wyjsciem do pracy :mniam:

Vapo kazdego stima kończy się tak samo
  • 1682 / 271 / 0
Dziękuję Bogu za to że nie zaopatrzyłem się w igły i strzykawkę przed ostatnią wizytą alfy, po tym co zrobiły ze mną sniff i vaporyzacja serio myślę że cały bym z tego nie wyszedł. Kiedyś to robiłem ale wtedy tolerka na stymulanty była ogromna i nie brałem tylu leków, zdrowie też inne.
  • 5229 / 931 / 0
Ile tego dajesz i hak wrazenia ?
Czy alfa jest podobna ttoche do metamfetaminy ?
Probowalem kiedyś roznych analogow bp 4 cl pvp czy a piphp.
A Pihp nawet spoko dzialalo ale 4 cl pvp fo bylo takie otepienie ze masakra
W dodatku na tych srodkach traci sie jakąkolwiek mozliwosc panowania nad swoim zachowaniem
Zmienia czlowieka w inna osobe natychmiast
Jakby demon przejal stery
Opisz wrazenia. Takie mocne czy ko hui?
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 1682 / 271 / 0
@ledzeppelin2 metamfetaminy nie brałem.
Jak brałeś A-PiHP to mniej więcej wiesz o co chodzi, z tym że A-PVP jest o wiele, wiele mocniejsze. Dobrze opisałeś te efekty, po alfie jest tak samo tylko dużo bardziej, zajebiście łatwo stracić wszelką kontrolę, ostatnio właśnie czułem się innym człowiekiem, jakby ktoś lub coś mną sterowało a ja mogłem tylko patrzeć.
Używam dawek na oko ale bardzo mało potrzeba, z reguły jeszcze mniej niż się myśli. Sniff i palenie dają trochę różne efekty i preferowane jest palenie.
  • 177 / 26 / 0
Preferowane to jest omijanie całej grupy tego ścierwa zwanego ketonami. A już w szczególności tych z grupy alf czy innych które nadają się do vapo.
Przedstawienie musi trwać.
  • 1682 / 271 / 0
Ostatnio po pierwszej kresce alfy dopadł mnie zajebisty strach, bez alpry mogłoby być różnie. Ale przypomniało mi się że paręnaście lat temu pierwszy kontakt z A-PVP wyglądał tak samo, chociaż nie stało się to tak błyskawicznie, najpierw było cholerne pobudzenie i euforia która stopniowo przechodziła w silny lęk. W ogóle jakoś sniff takim stanom sprzyja, nigdy nie czułem tego paląc alfę, zresztą żaden stymulant nie powodował u mnie aż takiego lęku, z reguły wcale go nie czułem. alfa to jednak dziwna bestia.
  • 5229 / 931 / 0
I jak skonczyla sie przygoda . Ile dni brales , ile dni nie spales ? Da sie na tym w pracy jechac ?
Pytam z ciekawosci.
Bo wydaje mi sie ze tto dosyc malo prawdobne . Pewniejak sow jara to kompulsywne dorzutki ida .
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 1682 / 271 / 0
@ledzeppelin2 wyszło 3 dni brania i 3 dni zwraczenia i spania. Zupełnie nie nadawałem się do pracy te ostatnie 3 dni i tylko gniłem w domu. Ale tak u mnie wygląda każdy epizod ze stymulantami w ostatnich 10 latach, jest kurewskie napięcie a potem ból mięśni, jakiś rodzaj paraliżu, zdebilenie i niemożność funkcjonowania. Kompulsywne dorzutki oczywiście, aż do końca wora i zużycia wszelkich resztek. A-PVP jest kurewsko mocnym stimem więc wszystko x2.

Ale dawno temu umiałem po alfie iść do pracy a nawet dokładać w trakcie. Ona mnie zawsze mocno odrealniała także ta praca była chuja warta ale jednak się stawiałem (do czasu, oczywiście). Ogólnie na pewno nie jest to funkcjonalny stymulant.
  • 177 / 26 / 0
Może źle sformułowanie. Nadawała by się do pracy jakby ktoś znał umiar i walil sniff po 20mg co 1-1,5h. Inaczej kompulsywnie dorzucając nie na szans bo odrealnienie występuje przez natłok mysli bo człowiek zamiast pracy ma tysiąc innych myśli i czynności którym wolał by się oddać. Vapo to już w ogóle temat rzeka, u mnie to wygląda zawsze tak samo wale sniff 30-50mg po czym do żarówki wkładam drugie tyle i kończę szukając co 10-15min z żarówka i palę do końca wora. Później benzo by się ogarnąć trochę, coś przespac a po przebudzeniu znów żarowa jakieś sniffy.

Krótko mówiąc podziwiam ludzi którzy potrafią opanować kompulsywne dorzucanie ketonów, stimow jak alfa. Dla mnie to ciekawe zjawisko i podziwiam silna wolę, a w ogóle żeby z vapo do końca wora nie polecieć to już sztuka %-D
Przedstawienie musi trwać.
  • 3639 / 599 / 1
Ty jak się boicie obcować to chętni odkupię ;p
@zburzony jaki jest ten drugi sort ale od vendora z forum? Ten co niby mokry i żółty.
Może to w ogóle nie jest alfa to co była dostępna na przełomie grudnia stycznia
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
ODPOWIEDZ
Posty: 3288 • Strona 319 z 329
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Medyczna marihuana legalna w Bośni. "Pod ścisłym nadzorem lekarzy"

Rada Ministrów Bośni i Hercegowiny podjęła w poniedziałek decyzję legalizującą używanie konopi indyjskich w celach medycznych - przekazał portal Klix.

[img]
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn

Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.

[img]
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe

Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.