Mam dość zabaw z klonazepamem, za bardzo siada na głowę w taki specyficzny sposób, podobnie jak lorazepam to robi.
Także mam teraz zapasik i przy moim użytkowaniu, gdzie nie ma już jak dawniej łykania tabsów 1 mg jak tictaki, jest idealnie.
Za dużo teraz podrób się pojawiło.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Dotąd Ani clonazepamu ani relanium NGDY u lekarza POZ nie udało mi się wyrwać. Nawet dziś próbowałem jak byłem po L4, skończyło się na paczce afobamu 1mg. (co innego odpowiedni psychiatrzy prywatnie, tam hulaj dusza piekła nie ma jeżeli chodzi o benzo. Ale 200 - 300 zł za samą wizytę nie uśmiecha mi się wydawać, więc załatwiam sobie clon z drugiej ręki jak mam taką potrzebę).
PS po długiej przerwie od Alpry skosztowałem 3mg i zadziałało świetnie. Teraz tylko utrzymać silną wolę, by już dziś nie dorzucać jak kulturalny człowiek/lekoam i nie popłynąć w siną dal....
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.

