Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
29 stycznia 2025Pachi555 pisze: Witam, czytam te posty i czuję że mam zajebiste szczęście że potrafiłem to opanować, fakt 24h z kindybałem w łapie, ale później co najmniej dwa tygodnie odpoczynku i faktycznie się tego trzymałem. Nie przeszkadzało mi to też w normalnym seksie, ot żona nie ma ogromnego libido i nie przeszkadzało jej że znikam zamknięty w pokoju przed kompem na weekend. Nie wiem tylko czy to mój organizm jest specyficzny czy trzymanie się zasad to powodowało
Problem jest i to większy. Iż Ci się wydaje i inny niż tu niektórzy opisują.
Coś.spapraliscie i się w łóżku nie dogadujecie. Zapewne są.tez.jakies kłopoty z tym związane i odreagowujesz kłopoty futrem.
Resztę Ci opisali chłopaki. Kłopoty się rozwiązuje a nie generuje kolejne.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
10 lutego 2025Pachi555 pisze: @Stteetart No nikt nie powiedział że jesteśmy normalni xD żona ma swoje powody żeby mieć mniejszą ochotę, ja ją rozumiem, ona mnie, mamy te tematy obgadane i tyle w temacie.
@majkel2017 , co rajcuje? Poczytaj wątek nawet znajda się tacy co walą pod zdjęcie siostry
10 lutego 2025Pachi555 pisze: @Stteetart No nikt nie powiedział że jesteśmy normalni xD żona ma swoje powody żeby mieć mniejszą ochotę, ja ją rozumiem, ona mnie, mamy te tematy obgadane i tyle w temacie.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
scalono @V44
21 lutego 2025hekate201 pisze: Jako kobieta i żona w swingujacym małżeństwie mam problem. Kiedyś myślałam, że jestem aseksualna, później poznałam męża, który wprowadził mnie w świat chemsexu. Dwa lata były mega. (Na początku mef, amf, później sama amf.) Teraz znów libido spadło do 0. Nic nie jest w stanie mnie nakręcić, ani na żywo ani porno, chyba że się zmuszę do seksu. Masturbacji również nie potrzebuje. Maz już po 1 kresce moze dtmac, czy walić konia 24/h, a ja kompletne 0... :(
Tak samo osoba z lękami .
Bierze pigulke i jest takie " kurde , zajebiscie sie czuje. Usunelo to moj problem.
Potem jak substancja przestaje dzialac po czasie to spadasz z wysokiego konia .
Masz doswiadczenie ze magiczna pigulka sprawila ze sie czujesz zajebiscie a teraz wracasz do stanu samopoczucia gorszego niz przed braniem
Wtedy zaczyna sie gonienie kroliczka .
Proby by znow sie czuc dobrze.
Zdajesz sobie sprawe, ze to iluzja.
Substancja puszcza i czujesz smutek.
Okazuje sie, ze nic nie wyleczyla a tylko maskowala objawy
Ludzie czesto np gonia za bogactwem .
Sam proces im sprawia satysfakcje, a gdy sie w koncu dorobia okazuje sie ze to im szczescia nie daje .
Ludzie biedni potrafia sie cieszyc z malych rzeczy
A gdy ktos sie dorobi fortuny i zbankrutuje to jak ten cpun spada z wysokiego konia i musi sie uczyc zyc na nowo .
Czlowiek ma spore mozliwosci adaptacyjne .
Trzeba tylko czasu .
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
