Jak nie można tutaj wysłać, to bardzo bym prosił na priv
05 maja 2025dobryjakchleb pisze: czy myślicie żę nawet takie stężenie 0,2% THC może wywyoływać stany lękowe? Używałem takiego olejku fullsprectrum od HempKing ponoć dobry ale budziłem się w nocy z napadami paniki, czy nawet taka niewielka dawka THC może takie stany wywoływać u osób podatnych?
Wydaję mi się że tak jest szczególnie na początku. Z czasem u mnie już tak się nie dzieje, kiedy czuję że CBD zaczyna mnie stresować to autosugestią jakoś panuję i doświadczenie mówi mi że jest ok bo CBD jest bezpieczne.
Obecnie stosuje wyłącznie susz roślinny zakupiony na znanym portalu aukcyjnym. Nie palę go lecz zjadam w formie surowej, czasem robię z suszu herbatę i oczywiście zjadam również pozostałe po naparze topy.
Susz CBD mój ma certyfikat laboratoryjny na 10% CBD. Zjadam zwykle 500-700mg topów. Działanie pojawia się w około 20-30 minut od zjedzenia. Lubię smak topów i mocno je przeżuwam.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.