Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
10 stycznia 2025GustawoMegafon pisze: Co myślicie o dawkach 0.5g na raz i.v albo i.m w sytuacji kiedy tolerancja jest znikoma czy efekty mogą być powalające czy jest ryzyko że za mocno wejdzie i będę oglądał świat tak jak plecak który ma zrobionego kebaba.
Bodajże 150 czy 170 to gwaltowne wyssanie w swiat amnezji i pobudka po jakichś 40min. Bez sensu.
Zresztą dla mnie keta domięśniowo zbyt ostro wjeżdża. Może wenflon i dożylnie jakoś w czasie to rozłożyć to lepiej by było ale w takim wypadku to lepiej w nos.
Podziel się posiłkiem, chamie
I faktycznie, po jakimś czasie dociaganie co 5-10 minut mniejszych kresek teleportowało mnie w niezbadane dotąd rejony. Kto był ten wie o co chodzi
%-D Moje wszystkie "przedawkowania" kety mialy taka wlasnie geneze . Oczywiscie nic mi sie nie stalo i nawet latajac po petlach jak jebany samochodzik hot wheels nie czulem jakiegos wielkiego dyskomfortu bo strach i ego zostaly daleko w tyle xD
Ma to sens ale jest obarczone ryzykiem .
@Pomornik to ja mam wrażenie że już w trakcie tripa potrafi być klarownie. Wiadomo ciężko o typowy wysyłek fizyczny i jakąś pracę umysłową, ale jasność umysłu i introspekcja jest na fajnym poziomie.
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
