Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
Dawki dochodziły do 2,5ml co godzinę, dwie.
Zostawiłem sobie 20 ml na schodzenie z dawek.
2 ml co 3h i potem jak Zostanie 10 ml, rozłożę je na 1 ml co 4h.
Mam nadzieję że obejdzie się bez większych turbulencji.
Butle 250 ml odstawiałem CT, bez żadnych problemów.
Mam już na prawdę dosyć tej substancji, cieszę się, że to koniec.
Za parę miesięcy może wznowie wznowu, ale butelki najwyżej 250 ml, wyżej bez sensu.
Na początku odstawki jak pomijałem i zmniejszałem dawki, faktycznie wkradła się delirka lekka, trzęsące ręce, ale 1ml załatwiał sprawę.
Właśnie skończyłem pare h temu ostatnią zalewkę i jest całkiem w porządku.
W koncu się wyspie porządnie.
Jebac GBL.
Fuzja - D5
Update.
Jest świetnie. Prawie żadnych uboków.
Chwalmy Pana!
Świetnie spędzone tygodnia bez żadnej zwały xD
Takie ćpanie, to panie jak najbardziej , dobry deal.
Polecam schodzenie z dawek, jest po prostu cudownie. Ahh...
Nie mam nawet humoru obniżonego.
A tak się bałem, buu.
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
Bryan Johnson znów odmłodniał. To jego wyniki po sesji z magicznymi grzybkami
Pod koniec listopada pisaliśmy o nowatorskim eksperymencie, jaki Bryan Johnson rozpoczął na sobie samym. Słynny milioner i "człowiek, który chce być nieśmiertelny" zaczął przyjmować tzw. magiczne grzybki i badać swój organizm przed, w trakcie i po każdej sesji. To najlepiej udokumentowane tego typu badanie w historii. Na wyniki nie trzeba było długo czekać. Nowe dane wykazały niezwykłą poprawę w biomarkerach związanych z długowiecznością - stresem, stanami zapalnymi i neuroprotekcją.