A może lamerskie.
Zafunduj sobie skręta a będziesz wiedział eren
It's not going to be fun.
it is what it is, wcześniej praca za granicą jakiś czas, jako komisjoner paczek lub magazynier.
teraz się trochę popsuło i muszę dojść do siebie, aby zacząć o czymkolwiek w ogóle myśleć.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Awatar zobowiązuje
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Mi osobiście ciężko się było przyznać przed samym sobą, że moje życie tak przez długi czas wyglądało. Chociaż to nie były ćpuńskie imprezy zalewane alkoholem, pigułami i koksem czy mefedronem czy wydawanie na cipeczki, a raczej smutne życie opiowraka, który każdą złotówkę wydaje niestety na narkotyki. Teraz już na szczęście po części jestem niezależny, nie mieszkam z rodzicami. Pocieszam się faktem, że udało mi się iść na swoje przed 30-stką. Jest to może i późno, ale niektórzy znajomi i w tym wieku siedzą z rodzicami.
Aktualnie to robię wszystko co na czarno, bo mam jeszcze inny dochód.
11 sierpnia 2020CATCHaFALL pisze: Ty kurwo już sklej tą pizdę tak samo, bo ani to śmieszne, ani żałosne w twoim wykonaniu.
Powiem wam coś mega pojebanego
Od dwóch miesięcy nie było choć dnia, żebym w miejscu pracy nie jebała po kablach, bo szef jest alkoholikiem i siłą rzeczy, jakby miał problem, to byłby hipokrytą. Ba, sam mi nawet powiedział, że dopóki nie robię tego w czasie pracy, to jest git xD
Plot twist: robię to w czasie pracy, ale dopiero pod wieczór, jak nie mam pacjentów tyle albo w czasie gdy jest spokojniej, a ja jestem na zmianie sama. A jak jest ktoś inny, to idę do łazienki i tyle, nadal wszystko ładnie odkażam, strzykawka nie dotyka nic poza mną, a ostatecznie nikt nic nie wie
serotoninowy pisze: a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Narkofabryka w dawnej stadninie
Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.
Zanieczyszczenie wody kokainą zmienia zachowanie łososi na wolności
Pod wpływem zawartej w ściekach kokainy, a zwłaszcza jej metabolitu, młode łososie atlantyckie pływają dalej i rozprzestrzeniają się na większą odległość – informuje pismo „Current Biology”.
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach
Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.
