Ja się i tak cieszę co jest wyrośnięte
I oby klepało
Zostawiam na ostatni tydzień i ścinam
Jeden gorszy z plonami ale i tak nie ma źle. Co sądzicie?
Ten z drugiego zdjęcia wygląda na bardziej dojrzałego, choć kwiaty nie zdążyły napuchnąć. Struktura bardzo mi przypomina mojego Blue Shaman'a sprzed kilku sezonów. Za 7 dni powinien być już gotowy.
W życiu bym nie powiedział, że pestki z jednego tematu wyjęte... na pierwszy rzut oka totalnie inne odmiany.
1. Ostatnie 48h w ciemności.
2. Ostatnie podlanie wodą z lodem.
3. Wbicie wykałaczki w łodygę na dole.
To rzekomo ma dać ostatniego jeszcze kopa do produkcji żywicy. Być może to jakieś bzdury i zabobony, ale osobiście bym spróbował chociaż z tym zaciemnieniem i lodowatą wodą. Niestety nigdy nie miałem opcji ze względu na odległość i brak możliwości zaciemnienia.
Jasne - zaakcentowałem, że nie mogę potwierdzić działania żadnych z tych metod.
Ciemnica i lodowata woda przewija się dość często i to u ludzi, którzy zrobili sporo upraw (no i faktycznie zrobili). Dlatego właśnie te 2 bym sprawdził z czystej ciekawości, bo wykałaczka brzmi dość drastycznie.
Oczywiście zawsze lepiej testować na cudzych krzakach
O przesuszeniu na koniec też czytałem i ma to działać na tej samej zasadzie, co pozostałe. Roślina "myśli", że to już koniec i skupia się już głównie na żywicy, żeby zwiększyć szansę na wyłapanie pyłku.
Właściwie nie wiem, czemu zapomniałem o tym wspomnieć, a sam w tym sezonie stosowałem. Tylko po jednym razie cóż można powiedzieć...
Dla mnie "działalność" jest dużo bardziej wciągająca od samego palenia. W zasadzie to już kilka dni temu zacząłem sprawdzać, jakie pestki na przyszły sezon wybrać, bo raczej na pewno pokusa będzie silniejsza ode mnie. Zaczynasz z maleńką pesteczką, a po X miesiącach masz kilka słoików palenia - dla mnie prawie jak "magia". Próbowanie różnych nawozów, treningów itp...
Dzięki wszystkim za porady i odpowiedzi
Ewentualnie weź lupę i zaglądnij, czy główni są już w zdecydowanej większości mleczne + trochę bursztynowych i jeśli tak, to w zasadzie można ścinać. Póki co pogoda jest sprzyjająca więc szkoda byłoby ściąć zbyt wcześnie i potem żałować. Wprawdzie wiele tego nie będzie, ale mimo wszystko... Ja 2 razy z rzędu ścinałem jakoś koło 7 listopada. Nie wdaje się tam pleśń więc nic Cię nie goni : )
A co z drugim krzakiem?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
