Nigdzie się nie uderzyłem, to jest powód do niepokoju?
03 sierpnia 2024Lotnik69 pisze: Po wypiciu energetyka wymieszanego z pregą leci mi piana z ust, to cos powaznego czy przestanie?
Ogólnie to piana z ust jest najczęściej symptomem ataku padaczki. Mimo iż pregabalina jest lekiem stosowanym na padaczkę to u niektórych osób i w niektórych połączeniach (a energole to niestety ścierwo) może zwiększać ryzyko występowania tzw napadów mioklonicznych i właśnie drgawek.
No w każdym razie ja bym takiego objawu nie lekceważyła i nie stosowała więcej takiego połączenia bo to nie rokuje dobrze.
Jeśli potrwa dłużej, na przykład miesiąc to udaj się do psychiatry.
Po co sie męczyć.
Od czasu do czasu zdarza mi się próbować tej substancji, moja partnerka stroni od używek jedynie próbuje Molly na festiwalach. Niestety w piątek trochę nas poniosło, ja przez fazę nie kontrolowałem dawek i wzięliśmy oboje za dużo. Myślę że ja mogłem nawet 600-700mg, a partnerka połowę tego.
U mnie skończyło się jedynie problemami z sikaniem i smutnym samopoczuciem dwa dni po. Natomiast moja partnerka tej samej nocy miała pół godzinny bad trip, wybudziła mnie w nocy hałasem bo próbowała się napić wody co skończyło się wymiotami. Nie mogła ustać na nogach, nie kontaktowała. Miała straszne oczopląsy i nie reagowała na moje słowa, od razu zabrałem ją pod zimny prysznic i robiłem jej zimne okłady. W sytuacjach krytycznych potrafię zachować zimną krew, byłem już gotowy dzwonić po pogotowie ale zimny prysznic od razu pomógł. Wróciła do siebie, chwilę później już normalnie kontaktowała. Niekontrolowane ruchy i oczopląs szybko się skończył. Poszliśmy spać nawadniając się elektrolitami oraz witaminami. Przespaliśmy cały dzień, niedziela była ciężka dla głowy i żołądka ale było już dużo lepiej. Lekka aktywność na zewnątrz i dobry obiad poprawiły nam nastroje. Mam straszne poczucie winy bo jako bardziej doświadczony człowiek powinienem był nas pilnować i chronić.
duckduckgo straszyło mnie przegrzaniem organizmu oraz zapaścią. W obu przypadkach sugerując wezwanie karetki. Udało mi się opanować sytuację i z pewnością już nigdy nie pozwolę do niej doprowadzić ale moje pytanie brzmi - jej stan, co to mogło być? Czy powinienem wysłać ją na jakieś badania? Czuję się już dużo lepiej, jedynie czasem boli ją głowa. Minęły dwa dni. Ja czuję się całkowicie dobrze. Z góry dziękuję za wszelkie sugestie.
Użyję klasyka, "WON NA SOR" bo możesz kipnąć. Wątroba by tak gwałtownie nie bolała, to nie trzustka.
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne
Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
Był tak pochłonięty segregacją narkotyków, że nie zauważył policjantów
Stołeczni policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, przy których znaleźli znaczne ilości narkotyków. Były to: heroina, kokaina, mefedron, amfetamina oraz marihuana.
