Generalnie dużo osób ci odradzi tą RoA bo jak to piszą tutaj jak nos raz się spierdoli to potem można mieć problemy cały czas, katar, zatoki, etc.
Przez to ja zaczęłam walić już praktycznie tylko bombki, bo nawet jak wciągam powoli to nadal wszystko leci mi na gardło. Chyba że jest na to jakiś jeszcze sposób? ;)
01 lipca 2024london5 pisze: Szybko.
podczas wciągania warto używać nosa jak i również dziurek w nim zawartych
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Często to się zdarza dla początkujących i tutaj ważna uwaga warto olać temat sniffowania bo rozpierdolony nos jest ciężki do naprawienia na ubezpieczenie a dwa uzależnienie jest długie i wkurwiające.
01 lipca 2024nieoszukujsiee pisze: Lepiej powoli. Tak jak @hruser wyżej napisał- jak ma się już mocno przetyrany nos i wciąga się szybko to wszystko leci na gardło, co może prowadzić nawet do wymiotów xd
Przez to ja zaczęłam walić już praktycznie tylko bombki, bo nawet jak wciągam powoli to nadal wszystko leci mi na gardło. Chyba że jest na to jakiś jeszcze sposób? ;)
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
