- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
09 czerwca 2023Stteetart pisze: Dłuższe miksowanie benzo z jakimikolwiek stimami skończy się nerwicą, depresjai innymi problemami z deficytem sero. Zamiast na dopaminowcach dbać o zachowanie balansu dop:ser (lub choćby nie ucinać serotoniny jeszcze bardziej) to kosicie i te resztki serotoniny. Brawo.
Musiałbym jeszcze pogrzebać jak ma się np Rożeniec górski do tego (ale on jest chyba iMAO). Można by jeszcze spróbować argininy której metabolit jest serotogeniczne (nazwa mi wyleciała z głowy).
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Ogólnie miks MPH z mj i alko (razem lub osobno) to przepis na wyłączenie bani. Jak popijałem piwkiem po Medi IR to pamiętam mega hyperfocus ale niekoniecznie kreatywny. Z kolei mj po MPH to taki błogi stan, ale fest wyczerpujący. Bycie wystrzelonym pół dnia jednak zjada energie :D. Lekarze jak słyszą MPH + mj to wpadają w panikę i stanowczo odradzają ale to głównie dlatego, że pikawa może wystrzelić tak myślę.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach
Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
