Benzo plus piwo nie wyzwala już radości.
Muszę się ratować, dokładając trzecie, najchętniej trawę. Chociaż psychodeliki różniaste, też odpalają tryb samolotowy.
Ale się mnie nie posłuchasz bo jesteś głupim ćpunem
Więc posłuchaj się mnie chociaz w tej kwestii teraz
Łykaj pół tabletki max,a drugie pół nie wcześniej niż 8 h później.Będzie wrażenie że nie działa i trzeba dorzucić to normalne,działanie nie musi być mega wyraźne.ALE CO BY SIĘ NIE DZIAŁO NIE DORZUCAJ bo skończysz z kieszeniami wypchanymi produktów których nie kupiłeś w najlepszym wypadku.Poczytaj wątek przypały po benzo,fajna antyreklama.
Więc co zrobisz
1.Wyjeb do kibla
2. Nie zrobiłeś tego
3 . Zjedz 1 mg
4. Dorzuc kolejne 4.5 tabsa
5. Obudź się z zarzutami w cel
Taki cykl życia benzo wraka
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
21 kwietnia 2024Danielitto92 pisze: No to mam pierdolniecie na niedzielny wieczór
Hej
Dwa zdania o mnie. Wysokofuncjonujacy cpun. Prowadzę firmę, piękna i mądra żona + 5cio letnie serduszko może życia - Synio. Wszystko się układa.
Byłem w Afganistanie, później współpracowałem z mafią na wysokim poziomie i przerzucaliśmy kontenery różnej maści rzeczy które oglądaliście w filmach. Konkretne pieniądze jak i zagrożenie. Niestety dużo czystego koksu z Peru, anaboliki i wieczne niszczenie czyjegoś zdrowia fizycznego i psychicznego, niszczenie ludzkiego życia - odcisnęło i namnie swoje pietno - Leczyłem się ambiulatoryjnie na stany lękowe, ciężką depresję i PTSD. 2 lata wizyt u psychiatry trochę pomagało. Niestety do leków piłem. Czasem litr ciężkiego alk co wieczór. Przez rok-półtorej. Trochę się ogarnąłem z piciem, nie kopcę też zioła.
Nagle poznałem Alprox. Zaznaczę- mam czystą aptekę. Dr. hab to kolega z byłej klasy, recepta od ręki na cokolwiek zechce.
Chyba ostatnio mocno się uodporniłem. Kiedyś 1,5mg alproxu uspokajało myśli, przysłowiowo siadałem na dupe. Po czasie wchodziły już 2-3mg rano. Później 5, po południu poprawka. Leciałem tak kilka tygodni. Odkryłem że przy dawce 10-12mg, fajnie się odprężam i mogę uciąć w trakcie dnia spokojna drzemkę. Bywały dni że jadem ich więcej niż 20/dzień i jedyny efekt jaki odczuwałem to to, że plątał mi się język jakbym był najebany i od czasu do czasu zachwiania równowagi. Zamówiłem nawet oryginał Xanaxx. Myślę sobie niby substancja czynna ta sama, ale inny producent robi to może jakoś inaczej. Myliłem się. Przepłaciłem siano i tyle
Jem średnio 3 paczki alpro na tydzień-1mg/90tabsow.
Postanowiłem że zmienię substancję:
dziś rano wrzuciłem 5mgx5 relanium 4-5h później poprawka. Znalazłem aptekę co ma lorafen. Pod apteką już zjadłem 6x2,5mg. Dojechałem do domu i w przeciągu 2-3h dokończyłem opakowanie 25tabl. Nie czuję się po tym jakoś super zrelaksowany. Nie odczuwam poprawionego nastroju. Nie wiem czy jest coś co może sprawić żebym się uśmiechną.
Wrzucam czasem medikinet CR40, dla lepszego ogarnięcia dnia, ale jeśli chodzi o wyciszenie co radzicie ? Powolne schodzenie z dawek? Czy po prostu z dnia na dzień odstawić bo nie czuję nic. Po prostu nic.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln
Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.