Problem polega na tym, że przez ostatnie ciężkie miesiące życia, moja dawka do zaśnięcia (ledwo niestety) to:
60 mg zolpi
4-6 mg alpry
2-4 mg klona jak juz jestem zbyt wkurzona bezsennością. Ogólnie ten zestaw już zaczyna być męczący, bo leci tego za dużo po prostu, a i tak się męczę.
Z zopiklonu zrezygnowałam, prawie w ogóle nie mogę zasnąć już po tym. Wszelkie neuroleptyki odpadają, nienawidzę ich, nie działają na mnie.
Pytanie czy jest cokolwiek innego co da radę mi uśpić? Czytałam coś o barbituaranach, ale nie zbyt się orientuję i nawet nie wiem czy miałabym dostęp. Ktoś jest w stanie poratować jakąś radą?
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
