Z-drugs – substancje wykazujące powinowactwo do receptora benzodiazepinowego, nie dzielące jednak podobieństwa strukturalnego z benzodiazepinami. Przykłady to zolpidem, lub zopiklon.
ODPOWIEDZ
Posty: 4 • Strona 1 z 1
  • 3 / / 0
Biorę od lat, z długimi przerwami, raz stykała jedna/dwie/trzy tabletki. Efektów euforycznych już oczywiście nie ma.
Problem polega na tym, że przez ostatnie ciężkie miesiące życia, moja dawka do zaśnięcia (ledwo niestety) to:
60 mg zolpi
4-6 mg alpry
2-4 mg klona jak juz jestem zbyt wkurzona bezsennością. Ogólnie ten zestaw już zaczyna być męczący, bo leci tego za dużo po prostu, a i tak się męczę.
Z zopiklonu zrezygnowałam, prawie w ogóle nie mogę zasnąć już po tym. Wszelkie neuroleptyki odpadają, nienawidzę ich, nie działają na mnie.
Pytanie czy jest cokolwiek innego co da radę mi uśpić? Czytałam coś o barbituaranach, ale nie zbyt się orientuję i nawet nie wiem czy miałabym dostęp. Ktoś jest w stanie poratować jakąś radą?
  • 366 / 91 / 0
Tolerka na gabajebacze wykręcona w kosmos to tak się dzieje, jedyne co ci pozostaje to mix z neuroleptami. No i praca u podstaw i wyrobienie odpowiedniego bhp
  • 1500 / 387 / 13
Zdecydowanie mocniejsza od zoldpidemu w działaniach psychoaktywnych jest maczanka na syntetycznym kannabinoidzie MDMB-CHIMINACA, wynalezionym przez firmę Pfizer. Sam paliłem i polecam, tylko ostroznie z proporcjami.
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 2814 / 367 / 0
Fakt tolerka wyj3bana jest na gaboj3bacze wyjebana jest szczególnie na zolpi .. ogólnie nie rozumiem tego fenomenu klona u niektórych ludzi co widze jakiś " zestaw " czy " rozpiske " to klon musi być . Klon ogólnie to zazwyczaj droga w jedną stronę. Co do sprawy snu w polsce jest traktowana jako zaburzenie więc jak zaburzenie to psychiatra no i tu jest loteria zależy do kogo i na kogo trafimy nie oszukujmy sie .. oczywiście łatwiej zawsze jest u lekarza który sam jest chory badz ma problemy zdrowotne wtedy on predzej zrozumie problem niż zdrowy bez empatii .. jesli chodzi o sen ja juz nie śpię ponad 8lat tak ponad 8lat a jak cos sie uda to snu głębokiego jest 30min max .. i substancji troche sie przerobiło.. ale u mnie sytuacja jest o tyle odmienna i wyjatkowa i rzadka że glowna choroba powoduje problem ze snem bo mam pod skorą zwapnienia tkanek i narządów które nie pozwalają zasnąć ani sie rozluźnić itp
ODPOWIEDZ
Posty: 4 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków

Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek

Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.